Góry Świętokrzyskie,  Szlaki

Góry Świętokrzyskie – najpiękniejsze szlaki piesze. Wielki przewodnik po Świętokrzyskim.

Góry Świętokrzyskie bardzo lubię.

Może dlatego, że są takie trochę inne. Niziutkie, spokojne, bez wielkich przepaści i wysokich skalnych ścian, a jednak mają w sobie coś niezwykłego. Wystarczy wejść między wysokie jodły, żeby poczuć, że znalazło się w zupełnie innym świecie.

Każdy las pachnie inaczej. Puszcza Kampinoska pachnie sosną, a Góry Świętokrzyskie pachną jodłą, mokrą ziemią i jesienią – jabłkami oraz śliwkami z przydrożnych sadów.

Uwielbiam te świętokrzyskie małe wsie, stare chałupy, drewniane kapliczki, samotne krzyże przy polnych drogach i niewielkie kościółki, które pamiętają czasy, kiedy podróżowało się zupełnie inaczej niż dzisiaj.

I chyba najbardziej lubię to, że można tu znaleźć zarówno bardzo popularne szlaki, na których spotkamy wielu turystów, jak i zupełnie spokojne ścieżki, gdzie przez kilka godzin można nie spotkać prawie nikogo.

Nie są to góry tylko dla wytrawnych piechurów. Są idealne na weekend, na jednodniową wycieczkę, na jesienny spacer, wiosenne kwitnienie zawilców albo letni zachód słońca.

Dlatego postanowiłam zebrać w jednym miejscu najciekawsze szlaki piesze w Górach Świętokrzyskich.

To będzie mój mały przewodnik po świętokrzyskich ścieżkach.


Góry Świętokrzyskie – od czego zacząć?

Łysica – Świętokrzyski Park Narodowy.

Jeżeli wybieracie się tutaj pierwszy raz, proponuję zacząć od Łysogór.

To właśnie tutaj znajduje się Łysica – najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, Święty Krzyż, Puszcza Jodłowa i słynne gołoborza.

Ale nie zatrzymujcie się tylko na Łysicy.

Świętokrzyskie to także Radostowa, Klonówka, Wymyślona, Chełmowa Góra, Miedzianka, okolice Chęcin, Bodzentyna, Ciekot i małe wsie ukryte pomiędzy lasami.

Jeżeli macie tylko jeden dzień – wybierzcie Łysicę i Święty Krzyż.

Jeżeli macie cały weekend – koniecznie dorzućcie Chęciny albo Ciekoty.

A jeżeli chcecie naprawdę poczuć klimat tych gór, wybierzcie jeden z mniej uczęszczanych szlaków.


1. Święta Katarzyna – Łysica – Kakonin – Święty Krzyż

Najbardziej klasyczny szlak Gór Świętokrzyskich

Święty Krzyż – klasztor Benedyktynów.

Trasa: Święta Katarzyna – Łysica – Przełęcz św. Mikołaja – Kakonin – Huta Szklana – Święty Krzyż

Długość: około 17 km

Kolor szlaku: czerwony

Czas: cała jednodniowa wycieczka

Jeżeli miałabym pokazać komuś tylko jeden szlak w Górach Świętokrzyskich, prawdopodobnie wybrałabym właśnie ten.

Zaczynamy w Świętej Katarzynie, która jest właściwie bramą do Puszczy Jodłowej i Łysogór. Stąd czerwony szlak prowadzi przez las w stronę Łysicy.

Po drodze jest kapliczka i źródełko św. Franciszka.

Podobno woda ze źródełka leczy oczy.

Nie wiem, ile w tym prawdy, ale zawsze warto spróbować.

Dalej zaczyna się podejście na Łysicę.

Po drodze pojawiają się charakterystyczne dla Gór Świętokrzyskich gołoborza. Surowe, kamienne rumowiska wyglądają trochę tajemniczo. Nic dziwnego, że od wieków opowiadano o nich legendy.

Podobno kamienie przyniosły diabły, które chciały zniszczyć klasztor na Świętym Krzyżu. Plan się nie udał, bo spłoszył je klasztorny dzwon.

I właśnie takie historie lubię najbardziej. W Górach Świętokrzyskich rzeczywistość bardzo często miesza się z legendą.

Z Łysicy idziemy dalej czerwonym szlakiem. Po drodze mijamy Przełęcz św. Mikołaja z niewielką drewnianą kapliczką, następnie Kakonin.

Kakonin jest jednym z tych miejsc, które szczególnie zapadły mi w pamięć. Mała wieś na skraju Puszczy Jodłowej, stare drewniane zabudowania, pola i las.

Dalej przez Hutę Szklaną docieramy na Święty Krzyż.

To długa trasa, ale bardzo różnorodna.

Tradycyjna chałupa świętokrzyska w Kokoninie.

Pełny opis szlaku znajdziecie tutaj:

W sercu Gór Świętokrzyskich – szlak pieszy ze Świętej Katarzyny na Święty Krzyż


2. Bodzentyn – Święta Katarzyna

Szlakiem dawnej kolejki wąskotorowej

Niebieski szlak – Świętokrzyski Park Narodowy.

Trasa: Bodzentyn – Święta Katarzyna

Kolor: niebieski

To propozycja dla tych, którzy lubią nie tylko góry, ale również historię.

Bodzentyn sam w sobie jest bardzo ciekawym miejscem. Stare miasteczko, ruiny zamku, drewniane zabudowania i charakterystyczny świętokrzyski klimat.

Z Bodzentyna ruszamy niebieskim szlakiem w kierunku Świętej Katarzyny.

Po drodze wchodzimy w las.

I tutaj zaczyna się najpiękniejsza część tej wycieczki.

Wiosną las jest pełen zawilców. Białe kwiaty wyglądają jak śnieg rozsypany pomiędzy drzewami.

To jeden z tych szlaków, na których nie trzeba szukać wielkich atrakcji.

Wystarczy patrzeć.

Na drzewa.

Na kwiaty.

Na stare ślady dawnej kolei.

I czasami po prostu iść przed siebie.

Skała Agaty – Świętokrzyski Park Narodowy.

Mój opis tej trasy:

Z Bodzentyna do Św. Katarzyny – śladami kolejki wąskotorowej


3. Ciekoty – Wymyślona – Radostowa – Klonówka

W krainie Stefana Żeromskiego

Ciekoty- kraina Stefana Żeromskiego.

Trasa: Ciekoty – Wymyślona – Radostowa – Klonówka – Ciekoty

Długość: 15,7 km

Czas: około 5,5 godziny

To jeden z moich ulubionych szlaków.

Może dlatego, że jest tutaj wszystko, co lubię w Świętokrzyskiem.

Las.

Łąki.

Małe wsie.

Widoki.

Stare sady.

I oczywiście góry.

Ciekoty to kraina Stefana Żeromskiego. Tutaj spędził dzieciństwo. Nad zalewem znajduje się „Szklany Dom” oraz drewniany dworek Żeromskiego.

Ale prawdziwa przygoda zaczyna się dopiero wtedy, kiedy zostawimy za sobą wieś.

Czerwony szlak prowadzi w kierunku góry Wymyślonej.

Wiosną jest tutaj przepięknie.

Soczysta zieleń, kwitnące ułudki i jaskry, a później coraz bardziej górski charakter ścieżki.

Z Wymyślonej idziemy na Radostową.

A potem przez Klonówkę wracamy do Ciekot.

To bardzo dobry szlak na cały dzień.

Góra Wymyślona – Góry Świętokrzyskie.

Całą trasę opisałam tutaj:

Szlak Ciekoty – Wymyślona – Radostowa – Klonówka – Ciekoty


4. Nowa Słupia – Chełmowa Góra – Grzegorzewice

Świętokrzyskie mniej znane

Kościół pw. Jana Chrzciciela w Grzegorzewicach.

Trasa: Nowa Słupia – Chełmowa Góra – Grzegorzewice – Nowa Słupia

Długość: około 13 km

Czas: około 4 godziny

Jeżeli macie ochotę uciec od tłumów, wybierzcie ten szlak.

Nowa Słupia kojarzy się przede wszystkim ze Świętym Krzyżem, ale warto zajrzeć również w drugą stronę.

Czarnym szlakiem ruszamy na Chełmową Górę.

To niepozorna góra.

Nie ma tutaj wielkiej wysokości ani spektakularnych skalnych ścian.

Jest za to las.

I niezwykłe modrzewie.

Chełmowa Góra ma ogromne znaczenie przyrodnicze. To właśnie tutaj utworzono w 1920 roku pierwszy rezerwat w Górach Świętokrzyskich.

Później szlak prowadzi w stronę Pokrzywianki i Grzegorzewic.

A tam czeka na nas mały skarb – romański kościół pw. św. Jana Chrzciciela.

Takie miejsca lubię najbardziej.

Niepozorne.

Trochę na uboczu.

A kiedy człowiek zatrzyma się na chwilę, okazuje się, że mają bardzo ciekawą historię.

Czarny szlak z Nowej Słupi na Górę Chełmową – Świętokrzyski Park Narodowy.

Pełny opis trasy:

Szlak z Nowej Słupi przez Chełmową Górę do Grzegorzewic


5. Chęciny – Jaskinia Piekło – Jaskinia Raj – Góra Zelejowa

Z Piekła do Raju

Grzbiet Góry Zelejowej.

Trasa: Chęciny – Jaskinia Piekło – Jaskinia Raj – Czerwona Góra – Góra Zelejowa – Chęciny

Długość: około 17,9 km

Czas: około 5 godzin

Ważne: podany czas przejścia nie uwzględnia zwiedzania Jaskini Raj. Jeśli chcecie wejść do jaskini, warto wcześniej zarezerwować termin i doliczyć czas na zwiedzanie.

To zupełnie inne Góry Świętokrzyskie.

Nie ma tutaj wyłącznie jodłowych lasów.

Są skały, wapienne wzgórza, jaskinie, stare kamieniołomy i przede wszystkim zamek w Chęcinach.

Szlak zaczyna się w Chęcinach.

Potem robi się coraz bardziej dziko.

Jaskinia Piekło brzmi trochę złowrogo, ale właśnie takie nazwy lubię w Świętokrzyskiem najbardziej.

Bo tutaj prawie każda dziwna nazwa ma swoją historię.

Później jest Jaskinia Raj.

A na końcu Góra Zelejowa – miejsce, z którego można spojrzeć na krajobraz Gór Świętokrzyskich z zupełnie innej perspektywy.

Wiosną ten szlak jest szczególnie piękny.

Ziemia pachnie wtedy wiosną, a przy ścieżkach pojawiają się całe kobierce zawilców i przylaszczek.

Widok na Chęciny.

Mój dokładny opis trasy:

Z Piekła do Raju – niezwykły szlak koło Chęcin


6. Miedzianka – mała góra z wielkim widokiem

Nie zawsze trzeba iść kilkanaście kilometrów.

Czasami wystarczy mała góra.

Miedzianka ma zaledwie 354 m n.p.m., ale jej położenie sprawia, że widoki są naprawdę wyjątkowe.

Od północy jej kształt przypomina Giewont.

Dlatego czasami nazywana jest Świętokrzyskim Giewontem.

Miedzianka jest również niezwykła pod względem geologicznym. W masywie zachowały się ślady dawnego górnictwa.

A na szczycie czeka nagroda.

Panorama.

W pogodny dzień można zobaczyć naprawdę daleko.

Miedziankę szczególnie polecam późnym popołudniem.

Kiedy słońce zaczyna schodzić coraz niżej.

Kiedy pola robią się złote.

I kiedy można usiąść na chwilę i po prostu patrzeć.

Zachód słońca na górze Miedziance.

O Miedziance przeczytacie tutaj:

Miedzianka – maleńka góra, która skradła moje serce


7. A może po prostu weekend w Górach Świętokrzyskich?

Święta Katarzyna – Świętokrzyski Park Narodowy.

Jeżeli nie chcecie wybierać jednego szlaku, warto zaplanować cały weekend.

Dzień pierwszy – Łysogóry

Święta Katarzyna → Łysica → Kakonin → Święty Krzyż.

To będzie dzień poświęcony Puszczy Jodłowej, gołoborzom i najważniejszym świętokrzyskim szczytom.

Dzień drugi – Chęciny

Chęciny.

Chęciny → Jaskinia Piekło → Jaskinia Raj → Czerwona Góra → Góra Zelejowa.

Tutaj krajobraz będzie zupełnie inny.

Więcej skał.

Więcej otwartych przestrzeni.

I oczywiście zamek w Chęcinach.

Dzień trzeci – spokojniejsze Świętokrzyskie

Przełom Lubrzanki – Świętokrzyski Park Narodowy.

Ciekoty → Wymyślona → Radostowa → Klonówka.

Albo:

Nowa Słupia → Chełmowa Góra → Grzegorzewice.

To właśnie te mniej oczywiste miejsca pozwalają zobaczyć, dlaczego tak bardzo lubię ten region.


Góry Świętokrzyskie – który szlak wybrać?

Świętokrzyski Park Narodowy.

Jeżeli nie wiecie, od czego zacząć, zrobiłabym to tak:

Na pierwszy raz:
Święta Katarzyna – Łysica – Święty Krzyż.

Na piękne widoki:
Ciekoty – Wymyślona – Radostowa – Klonówka.

Na wiosnę:
Bodzentyn – Święta Katarzyna.

Na jesień:
Nowa Słupia – Chełmowa Góra – Grzegorzewice.

Na trochę bardziej „górską” wycieczkę:
Chęciny – Jaskinia Piekło – Jaskinia Raj – Góra Zelejowa.

Na krótki spacer i piękny zachód słońca:
Miedzianka.


Góry Świętokrzyskie – kiedy najlepiej jechać?

Każda pora roku ma tutaj coś innego do zaoferowania.

Wiosna

Wiosna w Górach Świętokrzyskich.

To chyba moja ulubiona pora.

Lasy są świeżo zielone, na dnie pojawiają się zawilce i przylaszczki, a powietrze pachnie mokrą ziemią.

Lato

Czarny Szlak z Pokrzywianki do Grzegorzewic – Świętokrzyski Park Narodowy.

Dni są długie i można zaplanować naprawdę długą trasę.

Trzeba jednak pamiętać, że niektóre fragmenty szlaków prowadzą przez otwarte pola i łąki. W upalne dni słońce potrafi dać się we znaki.

Jesień

Jesień w Górach Świętokrzyskich.

Jesień w Górach Świętokrzyskich jest przepiękna.

Jodły, buki, kolorowe liście, mgły i owoce w starych sadach.

We wrześniu i październiku Świętokrzyski Park Narodowy pachnie jabłkami i śliwkami.

I chyba właśnie wtedy najbardziej chce się tutaj wracać.

Zima

Zimą Świętokrzyskie pokazuje zupełnie inną twarz.

Ośnieżone jodły wyglądają jak z bajki, a na szlakach jest zdecydowanie spokojniej.

Trzeba tylko pamiętać, że warunki w górach mogą zmienić się bardzo szybko.


Góry Świętokrzyskie – kilka praktycznych informacji

Zachód słońca na górze Miedziance.

Przed wyjściem na szlak warto sprawdzić aktualny przebieg trasy i warunki.

Na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego obowiązują zasady ochrony przyrody, a na części szlaków wymagany jest bilet wstępu.

Warto mieć przy sobie wodę, szczególnie latem.

Na dłuższe trasy zawsze zabieram również coś do jedzenia.

I wygodne buty.

Nie dlatego, że Góry Świętokrzyskie są wysokie.

Tylko dlatego, że kamieniste fragmenty szlaków potrafią dać się we znaki.

Przed wyjazdem warto również sprawdzić informacje na stronie Świętokrzyskiego Parku Narodowego dotyczące aktualnych zasad, biletów i ewentualnych zmian na szlakach.


Czy warto jechać w Góry Świętokrzyskie?

Góry Świętokrzyskie.

Zdecydowanie tak.

Szczególnie jeżeli lubicie miejsca, w których góry nie są jedyną atrakcją.

Tutaj można rano wejść na Łysicę, później zobaczyć klasztor na Świętym Krzyżu, po południu pojechać do małej świętokrzyskiej wsi, a wieczorem usiąść gdzieś na wzgórzu i patrzeć, jak słońce znika za lasem.

Można spacerować pośród jodeł.

Można szukać śladów dawnych górników.

Można odwiedzać stare kościółki.

Można zaglądać do skansenów.

Można szukać czarownic.

A przede wszystkim można odpocząć.

Bo właśnie za tę ciszę lubię Góry Świętokrzyskie najbardziej.

Nie są najwyższe.

Nie są najbardziej spektakularne.

Ale mają swój własny charakter.

I chyba właśnie dlatego, kiedy raz się je pozna, chce się tutaj wracać.

Jeżeli planujecie wyjazd w Góry Świętokrzyskie, zapiszcie sobie ten przewodnik. Będę go uzupełniać o kolejne szlaki, które uda mi się przejść.

Duży Most – Świętokrzyski Park Narodowy.

FAQ – Góry Świętokrzyskie i szlaki piesze

Jakie są najpiękniejsze szlaki w Górach Świętokrzyskich?

Do najciekawszych tras należą szlaki prowadzące przez Łysogóry, przede wszystkim trasa ze Świętej Katarzyny na Łysicę i dalej w kierunku Świętego Krzyża. Warto również wybrać się na Radostową i Klonówkę, Chełmową Górę, Miedziankę oraz w okolice Chęcin.

Jeżeli szukacie pomysłu na konkretną wycieczkę, zajrzyjcie również do moich opisów szlaków w Górach Świętokrzyskich.

Jaki szlak w Górach Świętokrzyskich wybrać na pierwszy raz?

Jeżeli wybieracie się w Góry Świętokrzyskie po raz pierwszy, dobrym wyborem będzie szlak ze Świętej Katarzyny przez Łysicę na Święty Krzyż. To jedna z najbardziej charakterystycznych tras regionu. Po drodze zobaczycie Puszczę Jodłową, gołoborza, Łysicę i Święty Krzyż.

Zobacz mój dokładny opis szlaku ze Świętej Katarzyny na Święty Krzyż.

Jaki jest najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich?

Najwyższym szczytem Gór Świętokrzyskich jest Łysica, która ma 614 m n.p.m. Znajduje się w paśmie Łysogór, na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Łysicę można zdobyć między innymi podczas wspomnianej wcześniej trasy ze Świętej Katarzyny na Święty Krzyż.

Czy wejście na Łysicę jest trudne?

Nie. Łysica nie jest wysoką ani szczególnie trudną górą, dlatego jej zdobycie jest możliwe dla większości osób o przeciętnej kondycji. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre fragmenty szlaku są kamieniste i po deszczu mogą być śliskie.

Jeżeli chcecie połączyć wejście na Łysicę z dłuższą wędrówką, warto zapoznać się z relacją ze szlaku ze Świętej Katarzyny na Święty Krzyż.

Ile trwa wejście na Łysicę?

Czas przejścia zależy od wybranego wariantu trasy. Samo wejście na Łysicę ze Świętej Katarzyny można zaplanować jako kilkugodzinną wycieczkę. Jeżeli natomiast połączymy Łysicę ze Świętym Krzyżem, warto przeznaczyć na całą wyprawę większość dnia.

Czy w Górach Świętokrzyskich są szlaki dla początkujących?

Tak. W regionie znajduje się wiele tras, które nie wymagają dużego doświadczenia górskiego.

Dobrym pomysłem może być między innymi wycieczka w okolicach Bodzentyna i Świętej Katarzyny. Tutaj znajdziecie opis szlaku z Bodzentyna do Świętej Katarzyny.

Czy można wejść na Łysicę z dzieckiem?

Tak, ale wybór trasy warto dopasować do wieku i możliwości dziecka. Krótsze podejście na Łysicę będzie znacznie łatwiejsze niż całodzienna wędrówka przez Łysogóry na Święty Krzyż.

Na kamienistych fragmentach trzeba zachować szczególną ostrożność.

Czy można wejść na Łysicę z psem?

Przed wyjściem z psem trzeba sprawdzić aktualne zasady obowiązujące na konkretnej trasie. Część szlaków znajduje się na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego, gdzie obowiązują szczególne przepisy dotyczące poruszania się ze zwierzętami.

Czy na szlakach Gór Świętokrzyskich są tłumy?

Najpopularniejsze miejsca, szczególnie Łysica, Święty Krzyż i okolice Świętej Katarzyny, mogą być zatłoczone w weekendy i podczas ładnej pogody.

Jeżeli zależy Wam na spokojniejszej wędrówce, warto wybrać mniej popularne miejsca. Jedną z takich propozycji jest szlak z Nowej Słupi przez Chełmową Górę do Grzegorzewic.

Kiedy najlepiej wybrać się w Góry Świętokrzyskie?

Każda pora roku ma tutaj swój urok.

Wiosną warto przyjechać dla kwitnących kwiatów i świeżej zieleni, latem na dłuższe wędrówki, jesienią dla kolorowych lasów, a zimą – jeżeli warunki są bezpieczne – dla zupełnie innego, bardziej surowego krajobrazu.

Jeżeli lubicie wiosenne wycieczki, szczególnie ciekawy może być szlak z Bodzentyna do Świętej Katarzyny.

Czy Góry Świętokrzyskie są dobre na weekend?

Zdecydowanie. To jeden z regionów, w których podczas jednego weekendu można połączyć piesze wędrówki ze zwiedzaniem.

Jednego dnia można wybrać Łysicę i Święty Krzyż, a drugiego wybrać się w okolice Chęcin. Ciekawą propozycją jest szlak z Chęcin przez Jaskinię Piekło, Jaskinię Raj i Górę Zelejową.

Jeżeli wolicie spokojniejszą trasę, warto rozważyć również wycieczkę z Ciekot przez Wymyśloną, Radostową i Klonówkę.

Gdzie nocować podczas wyjazdu w Góry Świętokrzyskie?

Dobrym rozwiązaniem jest nocleg w okolicach Świętej Katarzyny, Bodzentyna, Nowej Słupi albo Kielc. Wybór zależy przede wszystkim od tego, które szlaki chcecie przejść.

Przy planowaniu kilku wycieczek warto wybrać miejsce położone możliwie centralnie, żeby ograniczyć czas potrzebny na dojazdy.

Czy w Górach Świętokrzyskich są szlaki dostępne przez cały rok?

Wiele szlaków można przejść przez cały rok, ale ich trudność może się znacznie zmieniać w zależności od pogody. Zimą śnieg i oblodzenie mogą sprawić, że łatwa latem trasa stanie się znacznie bardziej wymagająca.

Przed wyjściem zawsze warto sprawdzić aktualne warunki na szlaku.

Co zabrać na szlak w Górach Świętokrzyskich?

Na krótszą wycieczkę wystarczą wygodne buty, woda, coś do jedzenia, telefon z naładowaną baterią oraz odpowiednia odzież.

Na dłuższy szlak warto zabrać również mapę lub aplikację z zapisaną trasą, apteczkę, dodatkową warstwę ubrania i latarkę.

Czy na szlakach są miejsca, gdzie można kupić jedzenie i wodę?

Nie należy zakładać, że na każdym szlaku znajdziecie sklep, restaurację czy źródło wody. Na dłuższe trasy najlepiej zabrać odpowiedni zapas wody i jedzenia.

W miejscowościach położonych przy popularnych szlakach możliwości są większe, ale na trasę najlepiej wychodzić przygotowanym.

Czy w Górach Świętokrzyskich trzeba kupić bilet na szlak?

Nie wszystkie trasy wymagają biletu. Jeżeli szlak prowadzi przez teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego, mogą obowiązywać opłaty za wstęp oraz określone zasady korzystania z terenu.

Przed wycieczką warto sprawdzić aktualne informacje dotyczące wybranego szlaku.

Jakie atrakcje warto zobaczyć oprócz szlaków?

Góry Świętokrzyskie to nie tylko piesze wędrówki. Warto zobaczyć między innymi klasztor na Świętym Krzyżu, zamek w Chęcinach, Jaskinię Raj, Bodzentyn, Świętą Katarzynę i Ciekoty.

Warto również zajrzeć na Miedziankę – niewielką górę z pięknymi widokami.

Gdzie znaleźć opisy poszczególnych szlaków?

W tym przewodniku zebrałam najciekawsze trasy, które udało mi się przejść w Górach Świętokrzyskich. Przy każdym szlaku znajdziecie link do osobnego wpisu z dokładniejszym opisem trasy, zdjęciami i moimi wrażeniami z wędrówki.

Jeżeli chcecie zobaczyć wszystkie opisane przeze mnie trasy, zapraszam do kategorii Góry Świętokrzyskie – szlaki piesze.

Czy warto wracać w Góry Świętokrzyskie?

Zdecydowanie.

Za każdym razem można wybrać inną ścieżkę, inną porę roku i zupełnie inaczej zobaczyć te same góry.

Jeżeli szukacie kolejnego pomysłu na spokojną wycieczkę, zajrzyjcie do szlaku Ciekoty – Wymyślona – Radostowa – Klonówka albo wybierzcie się na Chełmową Górę i do Grzegorzewic.

Bo chyba właśnie to jest w Górach Świętokrzyskich najpiękniejsze – za każdym razem można odkryć tutaj coś nowego.

Gołoborze na zboczu Łysicy.

Wszystkie moje wpisy o Górach Świętokrzyskich

Jeżeli chcecie zobaczyć więcej miejsc, zajrzyjcie również do całej kategorii:

Góry Świętokrzyskie – szlaki piesze

oraz do wpisu:

Góry Świętokrzyskie – co warto zobaczyć podczas weekendu

Blisko z piekła do raju – Rezerwat Skałki Piekło pod Niekłaniem

Niebieski szlak – Świętokrzyski Park Narodowy.

Podoba Ci się ten wpis i wspólne odkrywanie Gór Świętokrzyskich?

Jeśli lubisz moje opowieści ze szlaków, wędrówki po Górach Świętokrzyskich, historie niezwykłych miejsc i legendy, które można spotkać po drodze, możesz postawić mi wirtualną kawę i w ten sposób wesprzeć moją twórczość. ☕❤️

Dzięki Twojemu wsparciu mogę dalej ruszać na kolejne szlaki, odkrywać mniej znane zakątki Gór Świętokrzyskich, poznawać historie małych miejscowości, starych kapliczek i ukrytych wśród lasów miejsc, a później dzielić się nimi tutaj, na blogu.

Mam nadzieję, że ten przewodnik będzie z czasem coraz większy i że wspólnie odkryjemy jeszcze wiele świętokrzyskich ścieżek.

Dziękuję, że jesteście ze mną.
Za każdą kawę, komentarz, wiadomość i każde „idziemy tam!” ❤️

Do zobaczenia na szlaku! 🥾🌲

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Treść chroniona