-
Dubicze Cerkiewne – tam, gdzie niebo spotyka ziemię. Śladami niebieskich krzyży.
Południowa część Białostocczyzny to niezwykła kraina, gdzie drewniane domy, kolorowe cerkwie i przydrożne krzyże tworzą krajobraz, którego próżno szukać w innych regionach Polski. Wśród podlaskich lasów i spokojnych wsi zachowały się ślady wielowiekowej tradycji, a jednym z miejsc, które szczególnie przyciągają uwagę, są Dubicze Cerkiewne — wieś znana z niebieskiej cerkwi, prawosławnej kultury i niezwykłej atmosfery pogranicza. To właśnie tutaj warto szukać charakterystycznych dla Podlasia drewnianych świątyń, kolorowych domów oraz tajemniczych krzyży, które kryją w sobie historię dawnych mieszkańców. Niebieskie, granatowe, szafirowe, zielone i brązowe cerkwie nie tylko zdobią krajobraz, ale również niosą ze sobą głęboką symbolikę religijną. Kolory podlaskich cerkwi – symbolika zapisana w tradycji W południowej części Białostocczyzny…
-
Kolorowe Podlasie – drewniane cerkwie i historie zapisane w drewnie.
Chyba najbardziej lubię wracać do zdjęć z Podlasia. To właśnie one najczęściej przypominają mi niezwykły klimat tego regionu. Kolorowe drewniane cerkwie, tradycyjne domy z bogato zdobionymi okiennicami i spokojne, zielone wsie skradły moje serce już podczas pierwszej wizyty. Nigdy nie zapomnę chwili, gdy po raz pierwszy zobaczyłam drewnianą cerkiew na Podlasiu. Pogoda była kapryśna – ciężkie chmury zapowiadały deszcz, a niebo z każdą chwilą przybierało głęboki, granatowy kolor. Nagle zza chmur wyjrzało słońce, którego promienie rozświetliły złotą kopułę świątyni. Kilka chwil później moim oczom ukazała się przepiękna zielona cerkiew stojąca tuż przy drodze, otoczona drewnianymi domami i wysokimi drzewami. To był widok, który na długo zapisał się w mojej pamięci…
-
Trześcianka – jedna z najpiękniejszych wsi Krainy Otwartych Okiennic.
Są na Podlasiu takie miejsca, do których nie przyjeżdżam po to, żeby szybko „odhaczyć” kolejną atrakcję. Przyjeżdżam dla klimatu, drewnianych domów, kolorowych okiennic, ciszy i tego niezwykłego wrażenia, że czas płynie tutaj trochę wolniej. Trześcianka jest właśnie takim miejscem. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam jej drewnianą zabudowę, od razu wiedziałam, że będę chciała tu wracać. I wracam. Trześcianka, razem z pobliskimi Soćmi i Puchłami, tworzy Krainę Otwartych Okiennic – jeden z najbardziej charakterystycznych zakątków Podlasia. To właśnie tutaj szczególnie mocno można zobaczyć, jak niezwykła jest drewniana architektura tego regionu. Domy są kolorowe, bogato zdobione, a dekoracyjne detale potrafią przyciągnąć wzrok bardziej niż niejeden zabytkowy budynek. Ale Trześcianka to nie tylko piękne…








