-
Nieznane Podlasie: kamienne baby, tatarskie ślady i zegary słoneczne.
Podlasie to kraina ludzi, którzy przechowują pamięć – w kamieniu, drewnie, starych cmentarzach, cerkwiach i cieniu zegarów słonecznych. Im częściej tu wracam, tym bardziej przekonuję się, że za każdym razem czeka na mnie jakaś nowa historia. Moja przygoda z Podlasiem rozpoczęła się od Krainy Otwartych Okiennic. To właśnie tam podczas jednej z pierwszych podróży nocowałam u Pana Leszka i Pani Lidii Długołęckich w Ecosoce. Do dziś pamiętam smak naleśników i babki ziemniaczanej, którą przygotowywała Pani Lidia. Pamiętam też niezwykłą serdeczność gospodarzy. To byli wspaniali ludzie i myślę, że to właśnie Oni sprawili, że zakochałam się w Podlasiu bez pamięci. Od tamtej pory wracam tutaj regularnie. Za każdym razem próbuję zjechać…


