-
Ciełuszki – drewniana wieś na Podlasiu. Kraina Otwartych Okiennic poza utartym szlakiem.
Są na Podlasiu takie miejsca, do których nie przyjeżdżam po jedną konkretną atrakcję. Przyjeżdżam po ciszę, stare drewniane domy, bociany na łąkach i rozmowy z mieszkańcami. Ciełuszki są właśnie taką wsią. Mam wrażenie, że czas płynie tutaj trochę wolniej, a codzienność wciąż ma smak dawnego Podlasia. Kiedy zaczęłam odkrywać Krainę Otwartych Okiennic, szybko zrozumiałam, że jej niezwykłość nie kończy się na trzech najbardziej znanych wsiach. Oficjalny trzon Krainy tworzą Trześcianka, Soce i Puchły. Nazwa nawiązuje do charakterystycznej, niezwykle dekoracyjnej drewnianej zabudowy – domów ozdobionych kolorowymi okiennicami, nad- i podokiennikami, wiatrownicami, narożnikami oraz misternie wycinanymi szczytami. Ale kiedy ruszę dalej, wzdłuż Narwi, odkrywam kolejne wsie, które moim zdaniem są naturalnym przedłużeniem…
-
„Hecz, precz stała się rzecz” – wydobyte z kufra pamięci. Historia najsłynniejszej dziewczynki z Podlasia.
Są takie historie, które mogłyby dawno zniknąć, gdyby ktoś nie zdecydował się ich zapisać. Są też takie, które po latach wracają w zupełnie nowej formie. Jedna z podlaskich legend dostała drugie życie na ścianie białostockiego budynku. Tak powstała „Dziewczynka z konewką” – jeden z najbardziej rozpoznawalnych murali Białegostoku. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam „Dziewczynkę z konewką”, pomyślałam, że jest w niej coś niezwykłego. Niby mural, niby współczesna sztuka uliczna, a jednak trudno oderwać od niego wzrok. Dziewczynka w ludowym stroju, wspinająca się na palcach i podlewająca rosnące obok drzewo, wygląda trochę jak postać wyjęta z dawnej podlaskiej opowieści. I rzeczywiście – za tym obrazem kryje się legenda o wielkoludach, zapisana i…





