-
Różanystok – „Zielona Willa” i Matka Boska różami pachnąca.
W ciągu zaledwie tygodnia w Różanymstoku pożółkły liście i przyszła jesień. Byłam tutaj kilka dni wcześniej i wszystko było jeszcze zielone. Teraz drzewa powoli zmieniają kolory, ale ogród wciąż nie chce się poddać jesieni. Róże nadal kwitną. Lubię wracać w te same miejsca o różnych porach roku. Nagle okazuje się, że ta sama droga, ten sam kościół czy ogród wyglądają zupełnie inaczej. Różanystok szczególnie dobrze zapamiętuje się właśnie zapachem. Wiosną pachnie tutaj jaśminem i stokrotkami, później wszędzie unosi się słodki zapach kwitnącej lipy, pojawiają się lilie, a pod koniec lata i na początku jesieni jeszcze długo można znaleźć kwitnące róże. Przyjechałam do Różanegostoku przede wszystkim zobaczyć bazylikę. Nie spodziewałam się,…


