-
Podlasie poza utartym szlakiem. 20 nieoczywistych miejsc, które skradły moje serce.
Bezkresne pola, szumiące łąki, drewniane krzyże, które od ciężaru ludzkich trosk chylą się ku ziemi, kolorowe cerkwie wyrastające jakby wprost z ziemi, wiatraki, o których świat powoli zapomina, i moje ukochane niebieskie koniczynki. Tak właśnie zapamiętałam Podlasie. Nie z folderów turystycznych i nie z miejsc, które pojawiają się na każdej liście „największych atrakcji”. Najbardziej zapadły mi w pamięć małe wsie, zapomniane cmentarze, drewniane świątynie, stare dwory i miejsca, do których czasem trzeba trochę pobłądzić. Dlatego dziś zabieram Cię na wirtualny spacer po mniej znanym Podlasiu. To moja bardzo osobista lista miejsc, które odkrywałam z ciekawością, czasem ze zdziwieniem, a czasem z poczuciem, że trafiłam do świata, który za chwilę może…
-
Podlasie – atrakcje, ciekawe miejsca i moje ulubione zakątki. Co warto zobaczyć na Podlasiu?
Podlasie to dla mnie nie jest po prostu kolejny region Polski. To moje miejsce na ziemi. Jedni mówią „biegun zimna”, a ja mówię: najpiękniejsze łąki, drewniane domy tonące w kwiatach, cerkwie wyrastające jakby znikąd, stare krzyże, wiatraki, bociany i ludzie, których pamięta się długo po powrocie do domu. Tylko tutaj tak cudownie pachnie lipa. Tylko tutaj można znaleźć kościół, który wygląda jakby miał widok na „Sklepienie Niebieskie”, miejsce, gdzie nawet koń może zamienić się w zebrę, świętą wodę, do której od pokoleń przychodzą ludzie z nadzieją, i cmentarz, na którym mam wrażenie, że anioły naprawdę grają na trąbach. Najbardziej kocham jednak podlaskie wsie. Te małe, ciche, położone gdzieś na skraju…





