-
Wierszalin — niedoszła stolica świata. Czy Eliasz Klimowicz naprawdę był prorokiem?
O Eliaszu Klimowiczu czytałam już sporo. Oglądałam filmy, szukałam informacji, porównywałam różne opowieści. Im więcej o nim czytam, tym bardziej mam wrażenie, że trudno oddzielić człowieka od legendy, która przez lata narosła wokół jego postaci. Najbardziej lubię jednak słuchać, kiedy o Ilji opowiada „Moja Cela”, prowadząca stronę Krynki – historia, miejsca, ludzie. Cela ma niezwykły dar opowiadania o historii. Jest dociekliwa, uważna i nie napisze niczego, czego wcześniej dokładnie nie sprawdzi. A przy tym potrafi o ludziach i miejscach mówić z taką pasją, że chce się słuchać dalej. Czy Eliasz Klimowicz naprawdę był prorokiem? Tego nie wiem. I chyba właśnie to pytanie sprawiło, że chciałam zobaczyć miejsca, z którymi związana…
-
Samogród – tajemniczy nagrobek „grzeszników” Kazimierza i Zuzanny Wiszczyńskich.
Na niewielkim wzniesieniu, za cerkiewnym murem i w cieniu starych lip, stoi niewielka drewniana cerkiew pomalowana na brązowo. Z drogi trudno ją dostrzec. Świątynia znajduje się około 250 metrów na południe od drogi Babiki–Suchynicze, z dala od najbliższych zabudowań. Wśród drzew, tuż obok cerkwi, znajduje się tajemniczy nagrobek otoczony metalowym ogrodzeniem. Na jego powierzchni widnieje niezwykły napis: Tu leżą grzesznicyKazimierz y ZuzannaKanimierow-Wiszczyńscy.Proszą o modlitwy.Rok zejścia 1733 D.27. Juliisamey 1722 D.8. 7-bris Płyta jest nowa – została wymieniona w miejsce starszej. Na poprzedniej, u dołu, widniał charakterystyczny motyw trupiej czaszki ze skrzyżowanymi piszczelami. Kim byli Kazimierz i Zuzanna Wiszczyńscy? I dlaczego na ich nagrobku znalazły się słowa „Tu leżą grzesznicy”? Kim…





