-
Toruń – spacer z głową w chmurach. Ciekawe miejsca, atrakcje.
Piernikami pachną święta. Piernikami i choinką. I dokładnie tak wyobrażałam sobie, że pachnie Toruń. Tymczasem w Toruniu wstał nieśmiało nowy dzień. Dworzec Toruń Miasto raczej odstraszał, niż zachęcał do poznawania miasta. Kiepski widok, zapach podkładów kolejowych i trochę przygnębiająca, opuszczona poczekalnia. Na szczęście piękne poranne promienie słońca robiły wszystko, żeby wynagrodzić mi pierwsze wrażenie. Pociąg Intercity z Nowego Dworu Mazowieckiego miał zaledwie piętnaście minut opóźnienia i jechał prawie trzy godziny. Ostatnio polubiłam podróże pociągiem. Mogę wtedy spokojnie poczytać, popatrzeć przez okno i nigdzie się nie spieszyć. Z dworca na Stare Miasto jest naprawdę blisko. Kilka minut spaceru i nagle zupełnie zmienia się sceneria. Toruń wydawał się jeszcze senny. Lodziarnia Lenkiewicz…


