-
Wzgórza mają oczy, czyli opowieść o pogańskim Podlasiu
Podlasie to kraina, w której historia miesza się z legendą, a rzeczywistość czasem zdaje się dotykać zaświatów. Wystarczy zjechać z głównej drogi, wejść na niewielkie wzgórze albo zatrzymać się przy starej drewnianej budowli, żeby znaleźć opowieść, która przez pokolenia przekazywana była z ust do ust. Na Sokólszczyźnie można jeszcze odnaleźć miejsca, w których przeszłość nie zniknęła całkowicie. Są tu tajemnicze cmentarzyska, kamienne stele, stare wiatraki i opowieści o demonach, które kiedyś miały zamieszkiwać pola, lasy i drogi. Nie wszystko, co o nich słyszymy, możemy dziś potwierdzić. I właśnie to jest w Podlasiu fascynujące najbardziej — gdzie kończy się historia, a zaczyna legenda? Demony dawnego Podlasia Zanim na tych ziemiach pojawiło…
-
Od ręcznika do wstążki, czyli o zwyczaju zdobienia krzyży na Podlasiu.
Podczas moich podróży po Podlasiu często zatrzymuję się przy rzeczach, obok których można przejść zupełnie obojętnie. Przydrożnym krzyżu, starej kapliczce, drewnianym domu, niebieskiej wstążce powiewającej na cmentarnym pomniku czy haftowanym ręczniku zawieszonym na krzyżu. Z pozoru są to tylko drobne elementy podlaskiego krajobrazu. Kiedy jednak zaczęłam przyglądać się im bliżej, odkryłam, że za każdym z nich kryje się kawałek historii, tradycji i dawnych wierzeń. Szczególnie zainteresowały mnie ręczniki obrzędowe, które przez pokolenia towarzyszyły mieszkańcom prawosławnego Podlasia w najważniejszych momentach życia. Z czasem na wielu krzyżach i cmentarnych pomnikach ich miejsce zaczęły zajmować kolorowe wstążki, przede wszystkim niebieskie. Skąd wziął się ten zwyczaj? Dlaczego właśnie ręcznik miał tak ogromne znaczenie? I…





