-
Ciełuszki – drewniana wieś na Podlasiu. Kraina Otwartych Okiennic poza utartym szlakiem.
Są na Podlasiu takie miejsca, do których nie przyjeżdżam po jedną konkretną atrakcję. Przyjeżdżam po ciszę, stare drewniane domy, bociany na łąkach i rozmowy z mieszkańcami. Ciełuszki są właśnie taką wsią. Mam wrażenie, że czas płynie tutaj trochę wolniej, a codzienność wciąż ma smak dawnego Podlasia. Kiedy zaczęłam odkrywać Krainę Otwartych Okiennic, szybko zrozumiałam, że jej niezwykłość nie kończy się na trzech najbardziej znanych wsiach. Oficjalny trzon Krainy tworzą Trześcianka, Soce i Puchły. Nazwa nawiązuje do charakterystycznej, niezwykle dekoracyjnej drewnianej zabudowy – domów ozdobionych kolorowymi okiennicami, nad- i podokiennikami, wiatrownicami, narożnikami oraz misternie wycinanymi szczytami. Ale kiedy ruszę dalej, wzdłuż Narwi, odkrywam kolejne wsie, które moim zdaniem są naturalnym przedłużeniem…
-
Trześcianka – jedna z najpiękniejszych wsi Krainy Otwartych Okiennic.
Są na Podlasiu takie miejsca, do których nie przyjeżdżam po to, żeby szybko „odhaczyć” kolejną atrakcję. Przyjeżdżam dla klimatu, drewnianych domów, kolorowych okiennic, ciszy i tego niezwykłego wrażenia, że czas płynie tutaj trochę wolniej. Trześcianka jest właśnie takim miejscem. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam jej drewnianą zabudowę, od razu wiedziałam, że będę chciała tu wracać. I wracam. Trześcianka, razem z pobliskimi Soćmi i Puchłami, tworzy Krainę Otwartych Okiennic – jeden z najbardziej charakterystycznych zakątków Podlasia. To właśnie tutaj szczególnie mocno można zobaczyć, jak niezwykła jest drewniana architektura tego regionu. Domy są kolorowe, bogato zdobione, a dekoracyjne detale potrafią przyciągnąć wzrok bardziej niż niejeden zabytkowy budynek. Ale Trześcianka to nie tylko piękne…





