Skanseny

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce – miejsce pełne wspomnień

Mały biały domek miała moja ukochana Babcia. Nie był drewniany – zbudowany był z cegieł klejonych gliną. Pamiętam, jak sama naprawiała ściany zaprawą zrobioną z gliny, a później bieliła je wapnem.

W głowie do dziś mam zapach śliwek i suszonych jabłek. W babcinym sadzie rosły śliwki węgierki i wielka, stara jabłonka, która rodziła małe, żółte jabłka w czarne kropki – kosztele. Często z Babcią Zosią leżałyśmy pod kosztelą i rozmawiałyśmy o życiu. W sadzie rosła też mięta i rumianek.

Babcia miała białą kuchnię węglową na czarnych nóżkach. Na blasze często piekłyśmy kawałki ziemniaków, które nazywałyśmy talarkami. W piekarniku, na blaszce wyłożonej słomą, suszyły się jabłka i śliwki. Śliwki Babcia zbierała późną jesienią, kiedy były już lekko wyschnięte i zaczynały się marszczyć. Wysuszone owoce wisiały później w lnianym woreczku przy kuchni aż do świąt.

Jesień to był także czas wykopków. Do dziś pamiętam zapach ziemniaków pieczonych w łęcinie. Babcia miała niewielki kawałek ziemi. Latem podbierała ziemniaki specjalną motyką z zębami, a we wrześniu zamawiała kopaczkę. Pamiętam, jak często boso ganiałyśmy po świeżo skopanej ziemi.

Może właśnie za sprawą tych wspomnień z dzieciństwa tak bardzo lubię odwiedzać skanseny. Lubię wracać myślami do tych ulotnych chwil spędzonych z Babcią.

Przed oczami mam też bardzo żywy obraz Babci siedzącej na drewnianym stołeczku przy studni i pasącej gęsi. Pamiętam, jak je podskubywała, a z pierza robiła poduszki. Biały puch unosił się wtedy po całym podwórku, a gęsi głośno krzyczały, jakby chciały się wyżalić.

I chyba właśnie dlatego w Kłóbce poczułam coś więcej niż tylko atmosferę dawnej wsi. W wielu miejscach zobaczyłam kawałek świata, który pamiętam z dzieciństwa.

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.
Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce został udostępniony zwiedzającym w 1993 roku. Dziś jest to rozległy skansen, w którym można zobaczyć dawne chałupy, stodoły, budynki gospodarcze, zakłady rzemieślnicze, wiatrak koźlak, karczmę, szkołę, remizę oraz inne elementy tradycyjnej zabudowy wsi.

Są tu studnie z żurawiem, ule, piwniczki-ziemianki, kapliczki, przydomowe ogródki, stare odmiany kwiatów i ziół, poletka uprawne oraz sady. Wśród zabudowań można spotkać także zwierzęta gospodarskie.

To właśnie te drobiazgi sprawiają, że Kłóbka nie przypomina zwykłego muzeum na wolnym powietrzu. Łatwo wyobrazić sobie tutaj dawną wieś – jej zapachy, codzienną pracę i rytm życia mieszkańców.

Na terenie skansenu znajduje się również dwór z zabytkowym parkiem. Oficjalna strona Muzeum podkreśla, że najstarsze obiekty parku pochodzą z XVIII wieku.

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.
Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Zagroda kujawska

Zagroda Kujawska – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Jedną z najciekawszych części skansenu jest zagroda kujawska z chałupą z 1780 roku, przeniesioną z Wielkiego Pułkowa. Jest to typowy dom zamożnego gospodarza z Kujaw.

Chałupę zamieszkiwała rodzina dwupokoleniowa, a wnętrze urządzono w stylu przełomu XIX i XX wieku. W sieni znajduje się szeroki komin z małymi drzwiczkami. Moją uwagę zwrócił także skojec dla kur wysiadujących jaja – niewielki, ale bardzo ciekawy szczegół pokazujący, jak wyglądało codzienne życie gospodarstwa.

W izbie kuchennej toczyło się życie rodzinne i towarzyskie. Z niej przechodziło się do alkierza, który pełnił funkcję sypialni. Naprzeciw wejścia znajduje się „święty ołtarzyk” z ludową rzeźbą Matki Boskiej Skępskiej, ozdobioną bibułkowymi rózgami. Pod sufitem wisi słomiany pająk.

Zagroda Kujawska – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Zagroda Kujawska – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Wianek, mięta i wspomnienie Babci

Na krześle przy łóżku zobaczyłam wianek.

I znowu wróciło wspomnienie Babci.

Zawsze wiłyśmy wianki. Pamiętam białą i różową koniczynę, którą zbierałyśmy, a później kilka wianków związywałyśmy wstążeczką. Poświęcone Babcia wieszała w oknie.

Pamiętam też zapach mięty, dzikiej róży i rumianku.

W tradycji ludowej wianki wykonywane z polnych kwiatów i ziół były związane z zakończeniem oktawy Bożego Ciała. Po poświęceniu zabierano je do domów i wieszano między innymi przy drzwiach, w sieni czy nad świętym obrazem. Wierzono, że chronią domostwo przed nieszczęściami, pożarem, piorunami i złymi mocami.

Dawniej poświęcone zioła miały także praktyczne zastosowanie. Wykorzystywano je między innymi do przygotowywania naparów, okadzania czy ochrony zwierząt.

Dla mnie jednak najważniejsze jest to, że zwyczaj wianków przywołuje wspomnienie Babci i letnich dni spędzonych razem.

Skojec dla kur do wysiadywania jajek.
Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Zagroda kujawska z Zalesia

Zagroda Kujawska z Zalesia- Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Kolejna zagroda należała niegdyś do zamożnego gospodarza z Kujaw. Składa się z czterech budynków: chałupy, stodoły, budynku gospodarczego oraz budynku inwentarskiego z olejarnią. W obejściu znajduje się studnia z kołowrotem, a przed stodołą – kierat.

Chałupę przeniesiono z Zalesia. Pochodzi z około 1840–1850 roku i była domem trzypokoleniowej rodziny.

W środku znajdują się dwie ślepe sienie. Od strony drogi jedne drzwi prowadzą do izby babci, drugie do pokoju młodych. Ciekawe jest zestawienie tych dwóch pomieszczeń – mieszkanie młodych urządzono w bardziej nowoczesnym stylu.

Takie detale dobrze pokazują, że wieś nie była czymś niezmiennym. Domy i ich mieszkańcy także podążali za zmieniającą się modą i obyczajami.

Zagroda Kujawska z Zalesia- Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.
Zagroda Kujawska z Zalesia- Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Kuźnia

Kuźnia – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Kuźnię zrekonstruowano na wzór obiektu z Chełmiec z około 1850 roku. Wyposażenie odpowiada tzw. kuźni gromadzkiej, czyli takiej, która należała do całej wiejskiej wspólnoty.

Kowal był zatrudniany na podstawie kontraktu określającego jego obowiązki i wynagrodzenie. Wyposażenie prezentowane w kuźni nawiązuje do lat 30. XX wieku.

To niewielki obiekt, ale dobrze pokazuje, jak ważnym miejscem dla dawnej wsi był warsztat kowala.

Wiatrak koźlak

Wiatrak koźlak – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Wiatrak koźlak z 1870 roku przeniesiono do Kłóbki z Zadusznik. Jest to charakterystyczny dla Kujaw i ziemi dobrzyńskiej typ młyna wietrznego.

Konstrukcja wiatraka obraca się wokół własnej osi na nieruchomej podstawie zwanej kozłem.

Bardzo spodobała mi się myśl prof. Jana Święcha, według którego cieśla wprawdzie powołuje wiatrak do życia, ale to młynarz nadaje mu charakter. Dawniej uruchomienie nowego wiatraka było szczególnym wydarzeniem – młynarz poznawał jego mechanizmy, a całość kończyła się poświęceniem i nadaniem imienia.

Jeśli dobrze zapamiętałam, wiatrak w Kłóbce nosi imię Kazimierz.

Wiatrak koźlak – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Stara szkoła

Szkoła – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Budynek szkoły wzorowany jest na obiekcie z Nowin. Mieściła się tutaj szkoła powszechna niższego stopnia, która łączyła funkcję dydaktyczną i mieszkalną.

W jednej klasie uczyły się wspólnie dzieci z klas I–IV pod opieką jednej nauczycielki. W budynku odtworzono również kącik higieniczny oraz miejsce karne z oślą ławką i grochem do klęczenia.

Z korytarza można wejść do kancelarii wyposażonej między innymi w biurko, maszynę do pisania, szafę na dokumenty i apteczkę. Znajdowało się tu także mieszkanie nauczycielki.

Spacer po tej szkole jest ciekawy również dlatego, że pozwala zobaczyć, jak bardzo różniła się codzienność dawnego ucznia od tej, którą znamy dzisiaj.

Szkoła – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.
Szkoła – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Z korytarza pierwsze drzwi na prawo prowadzą do kancelarii wyposażonej w szafę na dokumenty, biurko, maszynę do pisania, apteczkę. Drugie do mieszkania nauczycielki.

Karczma

Karczma – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Karczmę z 1780 roku przeniesiono z Wielkiego Pułkowa. W środku znajduje się duża izba karczemna, pomieszczenia gospodarcze oraz mieszkanie karczmarza.

Z wybrukowanej kamieniami sieni przechodzi się do izby wyposażonej w stoły, ławy, bufet z wyszynkiem, serwantkę i półki. W rogu znajduje się otwarte palenisko, przy którym można było się ogrzać i osuszyć odzież.

Szczególnie ciekawa jest mezuza umieszczona przy wejściu do mieszkania karczmarza. To ślad obecności żydowskiego mieszkańca karczmy i jeden z tych drobnych szczegółów, które przypominają, jak różnorodne były niegdyś polskie wsie i miasteczka.

Mezuza to niewielki pojemnik zawierający zwój pergaminu z fragmentami Tory. Umieszcza się ją przy wejściu do żydowskiego domu. W Kłóbce można zobaczyć ją jako część odtworzonego wyposażenia karczmy.

Krajalnica – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.
Mezuza – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Zagroda dobrzyńska

Zagroda Dobrzyńska – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Zagroda dobrzyńska pochodzi z Kamiennego Smuga i została zbudowana około 1760 roku. Chałupę zamieszkiwała trzypokoleniowa rodzina, a wnętrze urządzono w stylu przełomu XIX i XX wieku.

To kolejny przykład tego, jak w skansenie można przyjrzeć się nie tylko samej architekturze, ale przede wszystkim codziennemu życiu mieszkańców dawnej wsi.

Zagroda Dobrzyńska – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.
Zagroda Dobrzyńska – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Dwór w Kłóbce

Dwór – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Na terenie parku znajduje się również dwór związany z rodziną Orpiszewskich herbu Junosza, właścicielami majątku w Kłóbce.

Historia dworu jest burzliwa. Po II wojnie światowej mieściły się tutaj między innymi szkoła, przedszkole i mieszkania nauczycieli. Później budynek opustoszał i popadł w ruinę.

W 2010 roku zdewastowany dwór wraz z zabytkowym parkiem kupiło Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku. W latach 2012–2014 został odbudowany i zaadaptowany na muzeum.

Dziś dwór jest częścią zespołu muzealnego w Kłóbce. W jego wnętrzach odtworzono klimat dawnej siedziby ziemiańskiej, a ekspozycja związana jest między innymi z Marią z Wodzińskich Orpiszewską.

Dwór – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

 

Dwór – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

Kłóbka – jak dojechać?

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce znajduje się około 6 km od węzła „Kowal” na autostradzie A1, w sąsiedztwie drogi krajowej nr 91. Od Włocławka dzieli go około 25 km, a od Łodzi około 80 km.

Adres: 87-840 Lubień Kujawski
Telefon: 54 284 27 92, 729 769 078
GPS: 52°26’57.6″N, 19°07’36.4″E

Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne informacje na stronie Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku, ponieważ godziny i ceny mogą się zmieniać.

Godziny otwarcia

Według aktualnych informacji muzeum:

  • od 1 maja do 31 października: wtorek–niedziela, 10:00–18:00,
  • od 1 listopada do 30 kwietnia: wtorek–niedziela, 10:00–16:00,
  • poniedziałki: nieczynne.

Wejście na teren skansenu jest możliwe najpóźniej godzinę przed zamknięciem.

Ile kosztuje zwiedzanie?

Aktualny cennik podany przez muzeum obejmuje m.in.:

  • samodzielne zwiedzanie wsi i parku bez wnętrz – 10 zł bilet normalny, 7 zł ulgowy,
  • zwiedzanie wsi lub dworu z przewodnikiem – 18 zł normalny, 14 zł ulgowy,
  • łączne zwiedzanie wsi i dworu z przewodnikiem – 25 zł normalny, 18 zł ulgowy.

Dostępne są również usługi przewodnickie dla grup.

Czy warto odwiedzić skansen w Kłóbce?

Moim zdaniem zdecydowanie tak.

Nie tylko ze względu na liczbę zabytkowych obiektów, ale przede wszystkim na atmosferę. Kłóbka nie jest miejscem, które ogląda się wyłącznie zza szyby. To przestrzeń, w której łatwo zacząć wyobrażać sobie codzienność dawnych mieszkańców: pracę w gospodarstwie, pieczenie chleba, suszenie owoców, naukę w małej szkole czy spotkania w karczmie.

Dla mnie Kłóbka jest jednak przede wszystkim miejscem wspomnień.

Kiedy patrzyłam na stare chałupy, studnie, sady, zioła i sprzęty gospodarskie, wracały obrazy Babci Zosi. Jej biały domek, kuchnia na czarnych nóżkach, suszone jabłka i śliwki, gęsi przy studni, wykopki i wianki z polnych kwiatów.

Może właśnie dlatego tak lubię skanseny.

Bo czasami wystarczy zapach suszonych jabłek, widok starej studni albo wianek zawieszony przy łóżku, żeby na chwilę wrócić do domu, którego już nie ma.

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce.

FAQ – Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny w Kłóbce

Gdzie znajduje się skansen w Kłóbce?

Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny znajduje się w Kłóbce, w gminie Lubień Kujawski, około 25 km na południe od Włocławka. Do skansenu można łatwo dojechać z autostrady A1 – znajduje się około 6 km od węzła „Kowal”.

Co można zobaczyć w skansenie w Kłóbce?

W skansenie można zobaczyć między innymi trzy zagrody, dawne chałupy i budynki gospodarcze, kuźnię, olejarnię, garncarnie, wiatrak koźlak, karczmę, szkołę, remizę, kapliczki, studnie, piwniczki-ziemianki, sady i tradycyjne ogródki. Na terenie znajduje się również dwór z zabytkowym parkiem.

Ile czasu przeznaczyć na zwiedzanie Kłóbki?

Warto przeznaczyć na wizytę co najmniej kilka godzin, szczególnie jeśli chce się spokojnie obejrzeć wieś skansenowską, park i dwór. Przy zwiedzaniu z przewodnikiem warto sprawdzić aktualny harmonogram w muzeum.

Czy skansen w Kłóbce jest otwarty w poniedziałki?

Nie. Zgodnie z aktualnymi informacjami muzeum poniedziałki są dniami zamknięcia skansenu.

Ile kosztuje bilet do skansenu w Kłóbce?

Cena zależy od rodzaju zwiedzania. Aktualnie bilet normalny na samodzielne zwiedzanie wsi i parku bez wnętrz kosztuje 10 zł, a ulgowy 7 zł. Zwiedzanie z przewodnikiem jest droższe.

Czy w Kłóbce można zwiedzać wnętrza samodzielnie?

Nie wszystkie wnętrza zwiedza się samodzielnie. Zgodnie z regulaminem ekspozycje wnętrz można zwiedzać w obecności przewodnika lub wyznaczonego pracownika muzeum.

Czy warto połączyć zwiedzanie skansenu z wizytą we dworze?

Tak. Dwór jest integralną częścią zespołu w Kłóbce i stanowi ciekawe uzupełnienie wiejskiej części skansenu. Można zobaczyć tutaj zupełnie inny świat – dawną siedzibę ziemiańską i jej wyposażenie.

Czy Kłóbka jest dobrym miejscem na wycieczkę z dziećmi?

Tak. Dzieci mogą zobaczyć z bliska dawną wieś, zwierzęta gospodarskie, szkołę, wiatrak, kuźnię i tradycyjne wyposażenie gospodarstw. Warto jednak pamiętać, że dzieci do 12. roku życia mogą przebywać na terenie muzeum wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

Czy warto odwiedzić Kłóbkę jesienią?

Moim zdaniem szczególnie warto. Jesienne sady, stare zabudowania i zapach dawnej wsi bardzo pasują do charakteru tego miejsca. Dla mnie jesień dodatkowo przywołuje wspomnienia wykopków i suszonych owoców z domu Babci.

☕ Podoba Ci się wspólne odkrywanie skansenów?

Jeśli lubisz moje opowieści o skansenach, dawnych wsiach, tradycjach, folklorze i miejscach, w których można poczuć klimat minionych czasów, możesz postawić mi wirtualną kawę i w ten sposób wesprzeć moją twórczość. ☕❤️

Dzięki Twojemu wsparciu mogę dalej ruszać w drogę, odwiedzać kolejne skanseny, małe miejscowości, drewniane chaty, stare kościółki i miejsca związane z polską tradycją, poznawać ich historie, rozmawiać z ludźmi i odkrywać mniej znane zakątki Polski.

A później mogę dzielić się tym wszystkim tutaj, na blogu – żebyśmy wspólnie mogli poznawać dawną wieś, lokalne zwyczaje, regionalną kuchnię, rękodzieło i historie, które warto ocalić od zapomnienia.

Mam nadzieję, że moja skansenowa mapa będzie z czasem coraz większa i że wspólnie odwiedzimy jeszcze wiele niezwykłych miejsc. ❤️

Dziękuję, że jesteście ze mną.

Za każdą kawę, komentarz, wiadomość i każde: „Jedźmy tam!” ☕❤️

Do zobaczenia w kolejnym skansenie! 🌾🏡

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Treść chroniona