-
Po ludziach zostały tylko schody – Ławy wioska, której historii nie mogę odkryć.
Tak sobie myślę czy może być coś piękniejszego niż kolor lasu? Kilka dni temu spadł od dawna oczekiwany deszcz, wczoraj padał aż dwie godziny. Las wypiękniał, nabrał soczystych kolorów, pojawiły się pierwsze jagody. Dziś od rana niebo straszyło deszczem, powietrze był ciężkie takie jak przed samą burzą. Spadły dosłownie dwie krople ciepłego deszczu, ale niebo przez cały czas miało niebiesko – granatową barwę. Idealne do robienia zdjęć. Wybiegłam z domu bez plecaka, zabrałam ze sobą tylko aparat fotograficzny i wodę dla psa, spieszyłam się bo miałam nadzieję, że dziś spotkam dawnych mieszkańców Ław. Wioska kiedyś tętniła życiem, teraz już zupełnie znikła z map, jeszcze z rok temu o jej istnieniu…
-
Śladami zapomnianych wsi Puszczy Kampinoskiej: Brochów – Famułki – Sosna Powstańców.
Ta część Puszczy Kampinoskiej nie przyciąga tłumów. Nie znajdziemy tu spektakularnych punktów widokowych ani wielkich zabytków, które przyciągają wycieczki. Są za to miejsca znacznie cenniejsze — takie, w których las zachował pamięć o dawnych mieszkańcach, nieistniejących już osadach i ludziach walczących o wolność. Trasa z Brochowa przez Famułki Brochowskie, Famułki Królewskie aż do Sosny Powstańców prowadzi przez mniej znany fragment Kampinoskiego Parku Narodowego. To droga przez krajobraz, w którym historia nie jest zapisana na wielkich tablicach, lecz ukryta między drzewami, przydrożnymi krzyżami i śladami dawnych gospodarstw. Puszcza Kampinoska — miejsca, gdzie historia wciąż żyje W wyprawach po Puszczy Kampinoskiej najbardziej cenię spotkania z ludźmi. W głębi lasu coraz trudniej spotkać…
-
Kraina Olędrów – niezwykła wędrówka przez Piaski Królewskie, Gorzewnicę i Kromnów w Puszczy Kampinoskiej.
Kraina Olędrów w Puszczy Kampinoskiej – niebieski szlak Piaski Królewskie – Gorzewnica – Kromnów. Podróż przez historię, której nie widać na pierwszy rzut oka Są miejsca, do których wraca się nie dlatego, że prowadzą do nich najpiękniejsze szlaki czy najbardziej znane atrakcje. Wraca się, bo zostawiają w pamięci coś więcej – ciszę, zapach lasu i historie ludzi, którzy żyli tu przed nami. Dla mnie takim miejscem są Piaski Królewskie – niewielka osada położona na zachodnim skraju Kampinoskiego Parku Narodowego. To właśnie tutaj rozpoczyna się jedna z moich ulubionych tras prowadzących przez Krainę Olędrów. Trasa, która z pozoru wydaje się zwyczajnym leśnym spacerem, z każdym kolejnym kilometrem odsłania niezwykłe dzieje dawnych…
-
Zaborów – Buda – Mokre Łąki: wiosenna perełka Puszczy Kampinoskiej
Są takie miejsca, do których wraca się nie dlatego, że trzeba, ale dlatego, że za każdym razem potrafią zachwycić czymś nowym. Dla mnie takim miejscem jest Puszcza Kampinoska. Choć znajduje się tak blisko Warszawy, wciąż potrafi dać poczucie prawdziwej ucieczki od codzienności. Wiosna to moja ulubiona pora roku na odkrywanie kampinoskich ścieżek. Pierwsze ciepłe promienie słońca, zapach wilgotnej ziemi i pojawiające się w lesie białe zawilce są najlepszym znakiem, że czas wyciągnąć rower z garażu i ruszyć przed siebie. Puszcza Kampinoska o każdej porze roku wygląda inaczej. Wczesną wiosną najpiękniej prezentują się lasy łęgowe – pełne zawilców, żółtych kaczeńców i budzącego się życia. Kilka tygodni później puszczańskie wsie zamieniają się…
-
„Leszno – Łubiec – Roztoka: jesienny szlak przez najpiękniejsze zakątki Puszczy Kampinoskiej (7,5 km).
Jak zamknę oczy to jeszcze czuję krople deszczu spływające po mojej zmarzniętej twarzy. Jesień w tym roku była wyjątkowo mokra. Po deszczu całkiem inaczej pachnie las, zapach ziemi miesza się z zapachem powiędłych liści. Polska Złota Jesień minęła całkiem niepostrzeżenie. Trwała tak krótko, że nie zdążyłam się nią dobrze nacieszyć. Później nastała pora mgieł. Lubię patrzeć na poranne mgły, mają w sobie coś magicznego, delikatnie otulają leśne polany. W lesie ucichły już ptasie śpiewy, od czasu do czasu słychać tylko stukanie dzięcioła. Las małymi krokami szykuje się do zimowego snu. Już tylko ostatnie grzyby nieśmiało wychylają główki spod liści. Trasa: Leszno (żółty szlak) – Łubiec (czerwony szlak) – Roztoka (7,5…
-
Roztoka – Ławy – Roztoka. Zielony szlak przez zapomniane zakątki Puszczy Kampinoskiej.
Sylwestrowy spacer śladami dawnej wsi Ławy W Sylwestra zamiast gwaru miasta wybrałam las. Wybrałam się do miejsca, którego właściwie już nie ma – do dawnej wsi Ławy położonej w sercu Puszczy Kampinoskiej. Tego dnia las wydawał mi się wyjątkowo cichy. Późna jesień potrafi zachwycać – szczególnie wtedy, gdy po deszczu mokre pnie drzew, liście i leśne ścieżki nabierają głębokich kolorów. Tym razem jednak wszystko było jakieś szare i przygaszone. Las wyglądał trochę tak, jakby sam zastanawiał się nad końcem roku. Kilka kropel deszczu wystarczyło, żeby nagle się zmienił. Powietrze stało się świeższe, kolory bardziej wyraziste, a ścieżki zaczęły błyszczeć. Pomyślałam wtedy, że czasami naprawdę niewiele potrzeba, żeby zobaczyć coś pięknego.…
-
Niebieskim szlakiem z Leszna do Zaborowa Leśnego – Puszcza Kampinoska.
Już od kilku lat w Wielką Sobotę, zaraz po poświęceniu pokarmów, wyciągam rower i ruszam do lasu. Niebieski szlak z Leszna do Zaborowa Leśnego wczesną wiosną zachwyca swoim pięknem. Lubię ten moment, kiedy las powoli budzi się do życia — wtedy z uważnością wypatruję pierwszych oznak wiosny. Największe wrażenie robią białe jak śnieg zawilce, które całymi kobiercami pojawiają się wśród drzew. W niektórych miejscach można dostrzec już także żółte kaczeńce. To znak, że wiosna na dobre zawitała do Puszczy. Po długiej zimie każdy, nawet najmniejszy jej przejaw — pierwszy kwiatek, pierwszy listek czy delikatna zieleń na gałęziach — potrafi przynieść ogromną radość. Od kilku lat w okresie wielkanocnym mieszkańcy Zaborowa…
-
Zawilce w Puszczy Kampinoskiej – obszar ochrony ścisłej Żurawiowe.
Wiosna w Puszczy Kampinoskiej – pierwsze oznaki. Wiosna to najbardziej wyczekiwana pora roku. Po miesiącach chłodu z niecierpliwością wypatruję pierwszych oznak budzącej się przyrody. Tegoroczna zima w Puszczy Kampinoskiej nie obfitowała w śnieg, jednak zdarzały się dni, gdy drzewa pokrywał delikatny, biały szron. Oszronione gałęzie tworzyły niezwykłe zimowe obrazy, które na chwilę zamieniały puszczę w baśniową krainę. Po zimie nadeszło piękne przedwiośnie. Coraz częściej zaglądam do lasu, szukając pierwszych kolorów i dźwięków wiosny. Pogoda nadal bywa kapryśna, a pochmurne niebo często zapowiada deszcz. Jak mówi stare przysłowie: „kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata” — i tegoroczna aura zdaje się doskonale potwierdzać te słowa. Zawilce w Puszczy…
-
Narty – Niemiecki obóz pracy w Puszczy Kampinoskiej.
Bardzo trudno mi przychodzi pisanie o rzeczach smutnych, słowa grzęzną w gardle. Jak znaleźć odpowiednie słowa, żeby opisać ból i cierpienie. Może pisząc o wojnie i niemieckich obozach pracy wystarczy cisza. Popołudnie w Puszczy Kampinoskiej jest dziś wyjątkowo piękne, promienie słońca przedzierają się przez liście, sierpień – pełnia lata. W powietrzu czuć zapach suchej ściółki zmieszanej z ciepłym piaskiem. Cisza, nie słychać śpiewu ptaków, tylko od czasu do czasu suche gałązki trzeszczą pod kołami roweru. Trasa: Leszno – Szymanówek (niebieski szlak) – Grabina (czerwony szlak) – Zamczysko (niebieski szlak) – Obóz pracy przymusowej w Nartach – Kampinos – Leszno (28,5 km). Wyruszam niebieskim szlakiem w kierunku Szymanówka – bardzo go…
-
Rowerem po Puszczy Kampinoskiej – trasa z Lipkowa do cmentarza olenderskiego w Dąbrowie.
Jedna z najciekawszych tras rowerowych w zachodniej części Puszczy Kampinoskiej prowadzi z Lipkowa do Dąbrowy – miejsca, gdzie zachował się dawny cmentarz olęderski. To niespełna 17 kilometrów, ale każdy odcinek tej drogi opowiada inną historię. Po drodze można natrafić na ślady związane z działalnością Armii Krajowej, Ułanami Jazłowieckimi oraz osadnikami olęderskimi, którzy przed laty tworzyli tu swoje niewielkie społeczności. Tegoroczna wiosna miała wyjątkowy rytm. Najpierw przyszła piękna, śnieżna zima, która na długo zatrzymała krajobraz w białej ciszy. Później pojawiło się kapryśne polskie przedwiośnie – czas pierwszych odwilży, nieśmiałych promieni słońca i oczekiwania na zmianę. Aż w końcu nadeszła upragniona wiosna. Maj w Puszczy Kampinoskiej pachniał wyjątkowo. Przy drogach i w…




























