-
Z Piekła do Raju – niezwykły szlak koło Chęcin (Góry Świętokrzyskie).
Wiosenny szlak z Chęcin przez Jaskinię Piekło i Jaskinię Raj – Góry Świętokrzyskie w pełni rozkwitu Góry Świętokrzyskie mają w sobie wyjątkowy urok. Szczególnie zachwycają mnie tutejsze lasy – wysokie, strzeliste jodły tworzą zupełnie inny klimat niż ten, który znam z Puszczy Kampinoskiej. Każdy las ma swój własny charakter, zapach i niepowtarzalną atmosferę. W Puszczy Kampinoskiej królują sosny, dorodne dęby, okazałe jesiony i smukłe brzozy. Nie spotkamy tu jodeł ani buków, które tak pięknie wpisują się w krajobraz Gór Świętokrzyskich. Kampinoski las pachnie przede wszystkim sosną, a w maju do tego aromatu dołącza zapach kwitnących konwalii i bzu. Góry Świętokrzyskie pachną natomiast wilgotną ziemią, leśną ściółką i budzącą się do…
-
Poleski Park Narodowy z psem – atrakcje, szlaki i ciekawe miejsca na weekend.
Poleski Park Narodowy zachwyca drewnianymi kładkami, jeziorami i ptasim światem. Spędziliśmy tu weekend i sprawdziliśmy najciekawsze ścieżki oraz miejsca, których nie warto pominąć Miały być Góry Świętokrzyskie… Plan był prosty – kilka dni wędrówek po Górach Świętokrzyskich, wśród pachnących jodłowych lasów. Dopiero podczas planowania wyjazdu okazało się, że z psem można poruszać się jedynie po krótkim odcinku szlaku. Ponieważ podróżujemy z naszym czworonożnym towarzyszem, trzeba było szybko znaleźć alternatywę. Po krótkich poszukiwaniach trafiłam na Poleski Park Narodowy. To jeden z najbardziej przyjaznych parków narodowych w Polsce dla osób podróżujących z psami – większość udostępnionych szlaków i ścieżek można przemierzać razem z pupilem. Decyzja zapadła błyskawicznie. Poleski Park Narodowy – czego…
-
Kwiatoń, Regietów i Rotunda, w krainie Łemków – Beskid Niski.
Pochowanych jest tu 42 żołnierzy pochodzenia austro – węgierskiego, którzy należeli do: 1. Pułku Cesarskich Strzelców Tyrolskich, 36. Pułku Piechoty z Mlada Boleslav, 59. Pułku Piechoty „Rainer”, 1. i 25.Pułku Piechoty Landwehry. Spoczywa tam także 12 żołnierzy pochodzenia rosyjskiego, ze 193. Swijażaskiego Pułku Piechoty. Na jednej z tablic widnieje napis: „Nie użalajcie się, że wokół naszych grobów huczą wichry na tym samotnym wzgórzu dalekim od ludzi tu bliżej jesteśmy wezwaniu wieczności, tu każdego ranka słońce wcześnie nas kryje całunem purpury„
-
Historie zapisane w kamieniu – Cmentarz Ewangelicko-Augsburski w Warszawie.
Na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ulicy Młynarskiej w Warszawie dziś od rana świeciło słońce. Lubię odwiedzać zabytkowe cmentarze jesienią, kiedy liście już zmieniają barwę, szykują się do zimy. Kruchością przypominają ludzkie życie. Każdy cmentarz na swojego kota, tu przy samym wejściu przy nagrobku „Matki Sierot”, śpi zwinięty w kulkę czarny kot, na szyi ma czerwoną obróżkę. Jest bardzo łaskawy, daje się pogłaskać. W dzień nawet kruki wydają się być mniej przerażające, nie krzyczą, tylko po ciuchu przeskakują z pomnika na pomnik. Znalazłam ostatnie czerwone róże, lato małymi krokami odchodzi. Z drzew zaczynają spadać pierwsze kasztany, zebrałam kilka do torebki. Obecnie istniejący cmentarz przy ulicy Młynarskiej został założony w 1792 roku, na…
-
Toruń – w poszukiwaniu Ducha Świąt Bożego Narodzenia.
W Toruniu o poranku nie czuć jeszcze magii świąt, bo święta to przecież zapach pierników, zapach świeżo ściętej choinki i magiczny blask światełek. O 8:30 na dworcu Toruń-Miasto czuć jedynie zimny powiew wiatru na policzkach, palce u rąk zaczynają coraz bardziej marznąć. W poczekalni siedzi mężczyzna, mozolnie szuka czegoś w torbie, wygląda na bezdomnego. W jednej chwili dworzec się wyludnia, ludzie nagle gdzieś znikli, jakby rozpłynęli się w powietrzu. Miasto wydaje się być jeszcze senne, nieoświetlone, jedynie przy knajpkach rozbłysły pierwsze świąteczne lampki. W powietrzu czuć zapach świeżo pieczonego chleba. Jeden dzień w Toruniu – ciekawe miejsca, atrakcje: Zwiedzać Toruń można na różne sposoby. Przed świętami warto wybrać się na…
-
Kazimierz – krakowska dzielnica, gdzie historia wciąż żyje.
Kraków co roku przyciąga miliony turystów. Jednym z najciekawszych miejsc w mieście jest bez wątpienia Kazimierz – dawna dzielnica żydowska, która do dziś zachwyca swoją historią i wyjątkową atmosferą. Holokaust niemal całkowicie zniszczył krakowską społeczność żydowską. Przed II wojną światową Żydzi stanowili około 26% mieszkańców miasta. Obecnie ich liczba to zaledwie kilka tysięcy osób w Krakowie liczącym ponad 780 tysięcy mieszkańców. Przez niemal pół wieku powojennej historii wiele kamienic Kazimierza pozostawało opuszczonych i zaniedbanych, a części z nich groziło nawet zawalenie. Dziś dzielnica odzyskała dawny blask i stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie Krakowa. Jednym z katalizatorów przemian był organizowany co roku Festiwal Kultury Żydowskiej, który przyciąga artystów…
-
„Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma” – spacer po Cmentarzu Starym Ewangelicko -Augsburskim w Łodzi.
Na Cmentarzu Starym Ewangelicko-Augsburskim spoczywają twórcy dawnej potęgi Łodzi przemysłowej: fabrykanci, przedsiębiorcy i kupcy, których w Polsce nigdy zbytnio się nie ceniło. Przybyli tu oni, bądź ich ojcowie, głównie z ziem niemieckich” Saksonii, Prus, Nadrenii, Wirtembergii, skuszeni nadzieją pracy i zysków. Pozostali tutaj na zawsze, tworzyli to miasto i wrastali w nie. W ciągu dziesiątek lat budowali łódzki przemysł i swoje rodzinne fortuny. Herman Ernest Guenzel był właścicielem najstarszego na terenie Łodzi zakładu sztukatorskiego o nazwie „Suck und Putzgeschaft”, działającego przy ulicy Miłosza 37 (obecnie ulica Mikołaja Kopernika). Własny zakład sztukatorski założył w 1877 roku. Był wykonawcą większości wnętrz w budowanych przez fabrykantów pałacach i elewacji. Pomnik jest przykładem motywu…
-
„… żeby łzy mogły budzić z grobu umarłych a miłość kruszyć śmierci wrota” – spacer po Starym Cmentarzu w Łodzi
W ciągu zaledwie tygodnia na Starym Cmentarzu w Łodzi pożółkły liście i kasztany zaczęły spadać z drzew. Wypatrywałam wiewiórek, bo przecież każdy cmentarz ma swoje wiewiórki. Dostrzegłam tylko burego kota, który siedział na jednym z pomników. Przypomniał mi się wtedy cmentarz na Starych Powązkach w Warszawie, tam stałym bywalcem jest czarny kot, łasi się do wszystkich, ten jest jednak inny, nie jest taki łaskawy, raczej z niepewnością patrzy na ludzi. Pierwszy raz byłam tu tydzień temu, powoli zapadał już zmierzch. Pamiętam, że zaskoczył mnie wtedy widok srok, latały nisko nad grobami, dość osobliwy widok. Teraz jest środek dnia, liście nieśmiało tańczą na wietrze. Promyki słońca ogrzewają mi twarz, w powietrzu…
-
Wkra na weekend: najpiękniejszy odcinek kajakowy z plażą na Zawadach.
Z Leszna nad Wkrę mam zaledwie niecałą godzinę jazdy samochodem. Woda mnie uspokaja. Zdarzyło mi się kilkakrotnie po pracy tu przyjechać na spływ. Kiedyś jeździłam do Jońca, ale teraz omijam to miejsce szerokim łukiem. Jakoś świadczonych tam usług strasznie spadła, brudne kajaki, stare zniszczone kapoki. Podobnie jest z samochodami, które wożą ludzi. Udało mi się znaleźć w Borkowie wypożyczalnie kajaków, w której są nowe kapoki i widać, że właściciele dbają o sprzęt. W tym roku sporo czasu spędziłam na plaży na Zawadach. Bo nie ma nic przyjemniejszego niż odpoczynek z książką nad samą wodą. Spływ kajakowy Wkrą. Odcinek Sobieski – Borkowo (17 km, 4,5 godziny w kajaku). Wkra to idealna…
-
Żuławy Wiślane – w krainie Mennonitów i domów w kratę. Ciekawe miejsca, atrakcje.
Podmokłe tereny Żuław i Doliny Dolnej Wisły obfitują w pamiątki po dawnej kulturze i osadnictwie mennonickim. Mennonici zwani także „olędrami” to nazwa skrajnego w swoich poglądach odłamu religijnego holenderskich anabaptystów, którzy znaleźli na tych podmokłych terenach swoją drugą ojczyznę, uciekając przed prześladowaniami z terenu dzisiejszych krajów Beneluksu. W uwagi na swoje umiejętności w osuszaniu bagien byli życzliwie witani przez polskich władców na terenie Żuław i doliny Wisły. Mimo, że nigdy nie byli liczni, swoją wytrwała pracą przyczynili się znacznie do dzisiejszego wyglądu tych terenów. Prześladowani przez władze pruskie w XIX wieku ponownie opuścili te ziemie, a ich historię definitywnie zakończyły wysiedlania po II wojnie światowej. Pamiątką ich oryginalnej, surowej religii…




























