-
Główny Szlak Puszczy Kampinoskiej (czerwony). Część pierwsza: Brochów – Górki, Sosna Powstańców 1863r.
27 kilometrów przez wydmy, dawne wsie puszczańskie i miejsce, gdzie historia Powstania Styczniowego splata się z krajobrazem Kampinosu …. Brochów – Górki, Sosna Powstańców 1863 r. – ten odcinek czerwonego szlaku uwielbiam najbardziej, jest najmniej zadeptany i bardzo różnorodny. Obronny kościół renesansowy z XVI w. w Brochowie to prawdziwa perełka na trasie i to właśnie przy nim rozpoczyna się szlak. Warto zejść kawałek niżej, za kościół, tam znajdują się dwa małe stawy na których zawsze spotykałam łabędzie. W tym roku były z małymi. Czerwony szlak ma znaczenie ponadregionalne, wiedzie przez cały Kampinoski Park Narodowy z zachodu na wschód, albo jak kto woli z wschodu na zachód. Na przebycie całego szlaku…
-
Śladami zapomnianych wsi Puszczy Kampinoskiej: Brochów – Famułki – Sosna Powstańców.
Ta część Puszczy Kampinoskiej nie przyciąga tłumów. Nie znajdziemy tu spektakularnych punktów widokowych ani wielkich zabytków, które przyciągają wycieczki. Są za to miejsca znacznie cenniejsze — takie, w których las zachował pamięć o dawnych mieszkańcach, nieistniejących już osadach i ludziach walczących o wolność. Trasa z Brochowa przez Famułki Brochowskie, Famułki Królewskie aż do Sosny Powstańców prowadzi przez mniej znany fragment Kampinoskiego Parku Narodowego. To droga przez krajobraz, w którym historia nie jest zapisana na wielkich tablicach, lecz ukryta między drzewami, przydrożnymi krzyżami i śladami dawnych gospodarstw. Puszcza Kampinoska — miejsca, gdzie historia wciąż żyje W wyprawach po Puszczy Kampinoskiej najbardziej cenię spotkania z ludźmi. W głębi lasu coraz trudniej spotkać…
-
Kraina Olędrów – niezwykła wędrówka przez Piaski Królewskie, Gorzewnicę i Kromnów w Puszczy Kampinoskiej.
Kraina Olędrów w Puszczy Kampinoskiej – niebieski szlak Piaski Królewskie – Gorzewnica – Kromnów. Podróż przez historię, której nie widać na pierwszy rzut oka Są miejsca, do których wraca się nie dlatego, że prowadzą do nich najpiękniejsze szlaki czy najbardziej znane atrakcje. Wraca się, bo zostawiają w pamięci coś więcej – ciszę, zapach lasu i historie ludzi, którzy żyli tu przed nami. Dla mnie takim miejscem są Piaski Królewskie – niewielka osada położona na zachodnim skraju Kampinoskiego Parku Narodowego. To właśnie tutaj rozpoczyna się jedna z moich ulubionych tras prowadzących przez Krainę Olędrów. Trasa, która z pozoru wydaje się zwyczajnym leśnym spacerem, z każdym kolejnym kilometrem odsłania niezwykłe dzieje dawnych…
-
Zaborów – Buda – Mokre Łąki: wiosenna perełka Puszczy Kampinoskiej
Są takie miejsca, do których wraca się nie dlatego, że trzeba, ale dlatego, że za każdym razem potrafią zachwycić czymś nowym. Dla mnie takim miejscem jest Puszcza Kampinoska. Choć znajduje się tak blisko Warszawy, wciąż potrafi dać poczucie prawdziwej ucieczki od codzienności. Wiosna to moja ulubiona pora roku na odkrywanie kampinoskich ścieżek. Pierwsze ciepłe promienie słońca, zapach wilgotnej ziemi i pojawiające się w lesie białe zawilce są najlepszym znakiem, że czas wyciągnąć rower z garażu i ruszyć przed siebie. Puszcza Kampinoska o każdej porze roku wygląda inaczej. Wczesną wiosną najpiękniej prezentują się lasy łęgowe – pełne zawilców, żółtych kaczeńców i budzącego się życia. Kilka tygodni później puszczańskie wsie zamieniają się…
-
Roztoka – Ławy – Roztoka. Zielony szlak przez zapomniane zakątki Puszczy Kampinoskiej.
Sylwestrowy spacer śladami dawnej wsi Ławy W Sylwestra zamiast gwaru miasta wybrałam las. Wybrałam się do miejsca, którego właściwie już nie ma – do dawnej wsi Ławy położonej w sercu Puszczy Kampinoskiej. Tego dnia las wydawał mi się wyjątkowo cichy. Późna jesień potrafi zachwycać – szczególnie wtedy, gdy po deszczu mokre pnie drzew, liście i leśne ścieżki nabierają głębokich kolorów. Tym razem jednak wszystko było jakieś szare i przygaszone. Las wyglądał trochę tak, jakby sam zastanawiał się nad końcem roku. Kilka kropel deszczu wystarczyło, żeby nagle się zmienił. Powietrze stało się świeższe, kolory bardziej wyraziste, a ścieżki zaczęły błyszczeć. Pomyślałam wtedy, że czasami naprawdę niewiele potrzeba, żeby zobaczyć coś pięknego.…
-
Śladami Napoleona przez serce Puszczy Kampinoskiej – Leszno, Babska Górka i Wisła.
„Traktem Napoleońskim nazywamy w Puszczy drogę, która otoczona brzozami i pachnącymi łąkami ciągnie się na zapleczu dawnej bazy cyrkowej w Julinku. Na starych mapach XVIII wieku i mapach z początku wieku XIX w tym właśnie miejscu widać drogę wiodącą od Leszna poprzez wieś Grabinę ku Kazuniowi, drogę zapewne wąską i rozwidlającą się w wielu kierunkach. Nazwę swą otrzymała po klęsce cesarza Napoleona pod Berezyną, jak wiele innych traktów, którymi powracała rozbita armia. Tędy wędrowali francuscy żołnierze od Zakroczymia, Modlina i Nowego Dworu zdążając ku szosie błońskiej, która wiodła na zachód. Leśnymi drogami wlekli się przeważnie maruderzy, wśród nich nie spotykano Polaków. Puszcza pamięta jednak do dziś francuskich maruderów: obdartych, wynędzniałych…
-
Zawilce w Puszczy Kampinoskiej – obszar ochrony ścisłej Żurawiowe.
Wiosna w Puszczy Kampinoskiej – pierwsze oznaki. Wiosna to najbardziej wyczekiwana pora roku. Po miesiącach chłodu z niecierpliwością wypatruję pierwszych oznak budzącej się przyrody. Tegoroczna zima w Puszczy Kampinoskiej nie obfitowała w śnieg, jednak zdarzały się dni, gdy drzewa pokrywał delikatny, biały szron. Oszronione gałęzie tworzyły niezwykłe zimowe obrazy, które na chwilę zamieniały puszczę w baśniową krainę. Po zimie nadeszło piękne przedwiośnie. Coraz częściej zaglądam do lasu, szukając pierwszych kolorów i dźwięków wiosny. Pogoda nadal bywa kapryśna, a pochmurne niebo często zapowiada deszcz. Jak mówi stare przysłowie: „kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata” — i tegoroczna aura zdaje się doskonale potwierdzać te słowa. Zawilce w Puszczy…
-
Narty w Puszczy Kampinoskiej – niemiecki obóz pracy i Trupi Pagórek.
Bardzo trudno przychodzi mi pisanie o rzeczach smutnych. Słowa grzęzną w gardle. Jak znaleźć odpowiednie słowa, żeby opisać ból i cierpienie? Może pisząc o wojnie i niemieckich obozach pracy, czasami wystarczy cisza. Popołudnie w Puszczy Kampinoskiej jest wyjątkowo piękne. Promienie słońca przedzierają się przez liście. Jest sierpień, pełnia lata. W powietrzu czuję zapach suchej ściółki zmieszanej z ciepłym piaskiem. Panuje cisza. Nie słyszę śpiewu ptaków, tylko od czasu do czasu suche gałązki trzaskają pod kołami mojego roweru. Jadę przez las. Za chwilę dotrę do miejsca, w którym kilkadziesiąt lat temu ludzie byli zmuszani do niewolniczej pracy, głodzeni, bici i zabijani. Trudno pogodzić te dwie rzeczy. Piękno lasu i pamięć o…
-
Przez Łysą Górę niebieskim szlakiem z Leszna do Zaborowa – Puszcza Kampinoska.
Czasem najlepsze wyprawy to te, podczas których nie dzieje się nic spektakularnego. Nie ma wielkich widoków, tłumów na szlaku ani pośpiechu. Jest za to las, cisza i ta wyjątkowa chwila, kiedy człowiek zostaje sam na sam z naturą. Dzisiejsza wędrówka niebieskim szlakiem z Leszna przez „Łysą Górę”, „Zieloną Karczmę” do Zaborowa i z powrotem miała właśnie taki spokojny, przedświąteczny klimat. Łącznie wyszło około 18 kilometrów, ale tego dnia kilometry nie były najważniejsze. Liczyła się droga. Na „Łysej Górze” panował niezwykły spokój. Zamiast opowieści o czarownicach, które według legend miały tu swoje miejsce, słychać było tylko śpiew ptaków i szum drzew. Po dawnych tajemnicach nie został żaden ślad, ale las nadal…
-
Kampinoski Park Narodowy – tajemnice Puszczy Kampinoskiej. Szlakiem legend od Palmir do krainy króla węży.
Kampinoski Park Narodowy szlakiem legend – podróż między historią a baśnią Dzisiejsza wyprawa po Puszczy Kampinoskiej będzie inna niż zwykły leśny spacer. To nie będzie tylko przejście kilku kilometrów pośród drzew, wydm i mokradeł. Ta trasa będzie podróżą przez czas – przez miejsca, w których radość życia przeplata się ze smutkiem historii, a rzeczywistość spotyka się z legendą. Bo właśnie taka jest Puszcza Kampinoska. Są tutaj miejsca, które zachwycają ciszą, śpiewem ptaków i zielenią młodego lasu. Są też takie, gdzie człowiek mimowolnie zwalnia krok, pochyla głowę i zaczyna myśleć o tych, którzy byli tutaj przed nami. W życiu każdego człowieka przychodzą chwile, kiedy trzeba się zatrzymać. Oderwać od codziennego pośpiechu,…


























