Rocha da Relva (PRC20 SMI) malowniczy szlak do niemal całkowicie opuszczonej wioski na wybrzeżu Azorów (São Miguel).
Azory, dziewięć wysp pośrodku niczego. Na totalnym zadupiu. To całe wieki ubóstwa, izolacji, burz, erupcji wulkanów, oraz trzęsień ziemi. Do wyboru do koloru. Takimi słowami rozpoczyna się serial „Przypływ” opowiadający historię niewielkiej azorskiej wioski Rabo de Peixe (São Miguel) na brzeg, której ocean wyrzuca ładunek kokainy.
Jakie są Azory? Dziewicze, kapryśne i niesłychanie piękne. Dla kogo są Azory? Dla osób, które kochają przyrodę, krople deszczu na twarzy, zapach trawy i szum oceanu.




Z Ponta Delgada do Relvy można się dostać autobusem za zaledwie 1,27 EUR-o. Po tygodniowym pobycie na Azorach mam wrażenie, że w Relvie zawsze świeci słońce. W innych częściach wyspy pada deszcz a tam jest piękna słoneczna pogoda. Relva po portugalsku oznacza trawę. Jak napisał Gaspar Frutuoso:
„…miejscowość Relva otrzymała swą nazwę, ponieważ w dawnych czasach istniał tam ten dobry chwast i tam potocznie nazywano go Relvą; a mieszkańcy miasta kazali wysłać w tę część, na tamto pole, swoje bydło, ponieważ uważali, że to dobre dla nich pożywienie, mówiąc swoim dzieciom i pasterzom, że przyprowadzili swoje byki do Relvy, obecnie jej dziedzińca.”
Szlak PRC 20 SMI jest idealny na „rozgrzewkę”, prowadzi do Rocha da Relva, małego cypla zwanego fajã, położonego na południowo-zachodnim wybrzeżu wyspy. Ponieważ do fajã prowadzi tylko jedna ścieżka, to trzeba będzie też nią wrócić.
Autobus zatrzymuje się bardzo blisko szlaku, po drodze po lewej stronie znajduje się spory market, można zrobić zakupy na drogę. Kawałek dalej, tuż za zakrętem odnajdziecie pierwszy punkt widokowy Belvedere do Caminho Novo, przy którym jest pierwszy drogowskaz jak dotrzeć do Rocha da Relva.




Szlak jest bardzo malowniczy, przebiega drogą gruntową, którą dojdziecie do parkingu. Przy wjeździe na parking znajduje się z tablica informacyjna, warto się z nią zapoznać, zawiera kilka cennych wskazówek przydatnych podczas wędrówki.






Na początku szlaku schodzącego do fajã znajduje się małe sanktuarium, które przypomina nam o starej tradycji z XVI i XVII wieku, kiedy przechodzący tędy zatrzymywali się na modlitwę i składali datek.
Po lewej stronie widać klif Rocha do Cascalho z niewielkim płaskim pasem nad morzem. Można tam dotrzeć objazdem, który znajdziesz dalej. Po 50 metrach od rozpoczęcia zejścia ścieżka staje się bardziej kamienista.




„Słuchaj, ty, który chodzisz, niech zaznasz pokoju i radości.
Módl się tu za dusze w niebie: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo.”

Nie zdziwcie się, jeśli natkniecie się na osła lub konia, ponieważ są to zwierzęta ciągle wykorzystywane do transportu towarów.



Po kilku zakrętach w kształcie litery S odnajdziecie objazd do Rocha do Cascalho (1,2 km w obie strony). Ten objazd doprowadzi Was do kilku winnic otoczonych tradycyjnymi zagrodami z bazaltowego kamienia i do strefy wypoczynkowej nad morzem.


Po powrocie do głównego skrótu, skręćcie w lewo, gdzie w roślinności dominują: mirt azorski, opuncja figowa i lasecznica trzcinowata. Ptaki również daje tu o sobie znać, w szczególności endemiczne ptaki Azorów, takie jak kos i pliszka górska.
Po dotarciu do „Jogo da Bola” można już podziwiać pierwszy widok fajã Rocha da Relva. Klif, na którym znajduje się skrót, przedstawia wzór, który zmienia się pomiędzy bazaltowymi strumieniami lawy, powstałymi w wyniku wylewnych wulkanów, a pumeksem, powstałym w wyniku eksplozji wulkanicznych. Niektóre paleosole (kopalne gleby), o czerwonawym kolorze, ukazują fazy spokoju między erupcjami.





Po drodze miniecie tablicę wskazującą drogę do „Ladeira do Cardoso”, gdzie skrót jest bardziej stromy. Dalej odnajdziecie pierwsze wiejskie domy, które służyły jako szopy na farmach, gdzie uprawiało się kukurydzę, ziemniaki, pomidory i winogrona.

Miniecie małą fontannę z małym powitalnym przekazem wypisanym na panelu z płytek, a po kilku zakrętach w kształcie litery S dotrzecie do fajã. Ten rodzaj fajã, pochodzenia detrytycznego, jest bardzo powszechny na wyspie São Jorge i został sklasyfikowany jako rezerwat biosfery. Jednak, na wyspie São Miguel, jest to jeden z niewielu.

„Witaj podróżniku, który ugasisz pragnienie orzeźwiającą wodą ze źródła Natos”


Warto zatrzymać się przy małej kapliczce z 15 sierpnia 1981 roku. Obecność publicznych fontann i przydrożnych kapliczek przywołuje na myśl dusze czyśćcowe i ukazuje religijność mieszkańców Azorów. To kolejny element społeczno-kulturowy tego miejsca. Tradycja nakazuje, aby każdego roku 15 sierpnia mieszkańcy parafii Relva gromadzili się tutaj na mszy świętej.




Chociaż z powodu braku prądu nikt tu już nie mieszka, jest tu jednak sporo piwnic i małych domów, z których korzystają niektórzy mieszkańcy w weekendy i święta.


Za mostem nad strumieniem można obserwować po prawej stronie wejście na klif, zwane Rocha Quebrada. Za domami Baltazar i Lousada odnajdziecie kolejną fontannę. Po prawej stronie widać tarasowe winnice oddzielone małymi zagrodami zbudowanymi z kamienia.


Po dotarciu do drzewa (araukarii wyniosłej), widać ostatnie domy Rocha da Fajã, położone na najdalej na zachód wysuniętym krańcu fajã. Biorąc pod uwagę, że skrót kończy się obok tych domów, będziecie musieli wrócić tą samą ścieżką na parking. Udanej wspinaczki!




Cały szlak ma 5,5 km i na przejście trzeba przeznaczyć około 3 godzin.

Lubisz to co robię? Będzie mi niezmiernie miło jeśli wypijemy razem kawę.



