Polecane szlaki,  Puszcza Kampinoska,  Puszcza Kampinoska,  Szlaki

Przez Łysą Górę niebieskim szlakiem z Leszna do Zaborowa – Puszcza Kampinoska.

Czasem najlepsze wyprawy to te, podczas których nie dzieje się nic spektakularnego. Nie ma wielkich widoków, tłumów na szlaku ani pośpiechu. Jest za to las, cisza i ta wyjątkowa chwila, kiedy człowiek zostaje sam na sam z naturą.

Dzisiejsza wędrówka niebieskim szlakiem z Leszna przez „Łysą Górę”, „Zieloną Karczmę” do Zaborowa i z powrotem miała właśnie taki spokojny, przedświąteczny klimat. Łącznie wyszło około 18 kilometrów, ale tego dnia kilometry nie były najważniejsze. Liczyła się droga.

Na „Łysej Górze” panował niezwykły spokój. Zamiast opowieści o czarownicach, które według legend miały tu swoje miejsce, słychać było tylko śpiew ptaków i szum drzew. Po dawnych tajemnicach nie został żaden ślad, ale las nadal ma w sobie coś magicznego.

Wśród drzew znalazłam drewnianą, zadaszoną ławeczkę. Niby zwykła, a jednak w takich miejscach staje się małym skarbem. Chwila odpoczynku, termos wyciągnięty z plecaka i kawa wypita w środku lasu — trudno o lepszy smak. Może to zasługa ciszy, może świeżego powietrza, a może tego, że nigdzie nie trzeba się spieszyć.

Dziś szlak był prawie pusty. Wielka Sobota zrobiła swoje — większość osób pewnie została w domach, przygotowując się do świąt. Dzięki temu las należał do nielicznych wędrowców i mieszkańców, którzy na co dzień pozostają tu niezauważeni: ptaków, drzew i wiatru.

Pogoda również sprawiła niespodziankę. Zapowiadano brzydki dzień, a tymczasem pojawiło się piękne słońce. Tylko wiatr przypominał, że wiosna jeszcze nie rozgościła się na dobre. Był zimny i przenikliwy, jakby próbował zatrzymać ją jeszcze na chwilę. A ona najwyraźniej nadal śpi spokojnie pod leśną ściółką.

Z Leszna do Zaborowa niebieskim szlakiem jest 8,8 km. Planowałam jeszcze odwiedzić Zaborów Leśny i miejscowość Buda, ale tym razem pogoda zdecydowała inaczej. Może to i dobrze — las zostawił mi powód, żeby tu wrócić.

Bo właśnie za to lubię takie miejsca. Nie zawsze dają odpowiedzi i nie zawsze pokazują coś niezwykłego. Czasem po prostu pozwalają pobyć chwilę w ciszy, napić się kawy na leśnej ławce i przypomnieć sobie, że najprostsze rzeczy potrafią cieszyć najbardziej.

Dzisiejsza trasa: Leszno – Łysa Góra – Zielona Karczma – Zaborów – Leszno
Dystans: około 18 km
Szlak: niebieski

„Łysa Góra” – Puszcza Kampinoska niebieski szlak.
Niebieski szlak w okolicy „Łysej Góry” – Puszcza Kampinoska.
Niebieski szlak w okolicy „Łysej Góry” – Puszcza Kampinoska.
Opuszczona leśniczówka – „Zielona Karczma” Puszcza Kampinoska.

Wyruszając z Leszna, po około 5,2 km docieramy do opuszczonego domostwa w Uroczysku „Zielona Karczma”. Miejsce to znajduje się przy niebieskim szlaku pieszym prowadzącym z Leszna do Zaborowa oraz przy zielonym szlaku rowerowym. Można tu również dotrzeć drogą pożarową nr 65 z Zaborówka, która obecnie jest ogólnodostępna.

Uroczysko „Zielona Karczma” zachwyca spokojem i różnorodnością leśnego krajobrazu. Wędrując po okolicy, możemy podziwiać majestatyczne dęby, akacje, rzadziej spotykane w Puszczy Kampinoskiej świerki, a także piękny las olszowy. Z tego miejsca bez trudu dotrzemy również do Kanału Zaborowskiego.

W pobliżu pola biwakowego znajduje się dawna leśniczówka, w której do lat osiemdziesiątych XX wieku mieszkał gajowy odpowiedzialny za ochronę tego leśnego rewiru. Obecnie budynek stanowi własność prywatną i jest odwiedzany jedynie sporadycznie przez właścicieli.

Opuszczona leśniczówka – „Zielona Karczma” Puszcza Kampinoska.
Opuszczona leśniczówka – „Zielona Karczma” Puszcza Kampinoska.
Opuszczona leśniczówka – „Zielona Karczma” Puszcza Kampinoska.
Opuszczona leśniczówka – „Zielona Karczma” Puszcza Kampinoska.
Opuszczona leśniczówka – „Zielona Karczma” Puszcza Kampinoska.

Naprzeciwko domu na drzewie wisi maleńka kapliczka. Bardzo lubię te puszczańskie Maryjki — każda z nich wydaje mi się mieć własną opowieść. Dla mnie każda kapliczka, każdy krzyż kryje w sobie historię ludzi: ich życia, codziennych trosk, radości i cierpienia. Niosą ślady bólu, tęsknoty, ale też wiary i nadziei.

Pogoda powoli zaczyna się zmieniać. Niebo nagle posmutniało, zasnuło się szarością, a po chwili spadły pierwsze krople deszczu. Ciężkie, zimne krople uderzają o ziemię, jakby przywoływały wiosnę, budząc ją do życia.

Kapliczka Uroczysko „Zielona Karczma” – Puszcza Kampinoska.
„Zielona Karczma” – Puszcza Kampinoska.
„Zielona Karczma” – Puszcza Kampinoska.
Okolice Zaborówka – Puszcza Kampinoska.

U schyłku leśnej drogi, tuż przy wyjeździe z lasu, natrafiłem na spokojny widok pasących się koni. Jeśli dobrze rozpoznaję okolicę, to miejsce znajduje się w Zaborówku. Nad horyzontem zbierały się ciężkie chmury, a niebo zapowiadało rychłą zmianę pogody i deszczową przygodę w dalszej drodze.

Okolice Zaborówka – Puszcza Kampinoska.
Łąki w okolicach Zaborowa.
Stawy w okolicach Zaborowa.

Tuż przed Zaborowem, przy samej głównej drodze, kryją się dwa urokliwe stawy, które stały się spokojną przystanią dla łabędzi i ulubionym miejscem spotkań wędkarzy. Tafla wody odbija zmieniające się niebo, a obecność tych majestatycznych ptaków dodaje temu zakątkowi wyjątkowego, sielskiego uroku.

Stawy w okolicach Zaborowa.
Kościół św. Anny w Zaborowie.
Kościół św. Anny w Zaborowie.
Kościół św. Anny w Zaborowie.

Zaborów położony jest na trasie Traktu Królewskiego, około 30 km od Warszawy i zaledwie 8 km przed Lesznem. Początki osadnictwa na terenie dzisiejszej wsi sięgają I wieku p.n.e. W okresie przedśredniowiecznym znajdował się tu znaczący ośrodek hutnictwa.

Pierwsze pisemne wzmianki o Zaborowie pochodzą jednak dopiero z 1239 roku. Wieś była wówczas własnością Ścibora i stanowiła gniazdo rodowe Zaborowskich herbu Rogala. Ponad dwa stulecia później, w 1465 roku, w Zaborowie erygowano parafię. W tym samym okresie wzniesiono drewniany kościół parafialny pw. św. Anny. Niestety, świątynia spłonęła w 1700 roku. Kolejny drewniany kościół przetrwał niespełna sto lat i w 1791 roku został zastąpiony murowaną świątynią zaprojektowaną przez Hilarego Szpilowskiego.

Kościół w stylu klasycystycznym został ufundowany staraniem ówczesnych właścicieli Zaborowa – Karoliny i Placyda Izbińskich. Jego wnętrze kryje wiele cennych zabytków. Znajdują się tu ołtarze pochodzące z XVI wieku, ozdobione obrazami z XVIII wieku. Szczególną uwagę przyciąga koronowany w 1722 roku obraz św. Anny, umieszczony w srebrnej sukience. W świątyni zachowała się również XIX-wieczna ambona. Ściany bocznych naw zdobią liczne wizerunki świętych, wśród których wyróżniają się obrazy Matki Boskiej Bolesnej oraz św. Anny Samotrzeć, oba pochodzące z XVIII wieku.

Czas jednak wracać do Leszna – nadciągnęła zmiana pogody i zaczął padać deszcz ze śniegiem. Jak mówi stare przysłowie: „Kwiecień plecień, bo przeplata – trochę zimy, trochę lata…”. I tym razem natura postanowiła przypomnieć o swojej kapryśnej kwietniowej aurze.

Zaborów.
Zaborów.

Wracając do Leszna, jeszcze długo oglądałam się za siebie. Puszcza Kampinoska ma w sobie coś niezwykłego — potrafi zatrzymać człowieka nawet wtedy, gdy pogoda nie rozpieszcza, a wiatr próbuje wygonić z leśnych ścieżek.

Dzisiejsza trasa nie była długa, ale pełna małych odkryć. Była tajemnicza „Łysa Góra”, spokojna „Zielona Karczma”, zapomniana leśniczówka, maleńka kapliczka ukryta wśród drzew i Zaborów z jego historią. Takie miejsca lubię najbardziej — nie te głośne i zatłoczone, ale właśnie te, gdzie można przystanąć, napić się kawy z termosu i przez chwilę posłuchać ciszy.

Puszcza o każdej porze roku opowiada inną historię. Dziś była jeszcze trochę uśpiona, z zimnym wiatrem i deszczem ze śniegiem, ale gdzieś pod suchymi liśćmi już czuło się nadchodzącą wiosnę.

Wracam więc do domu z lekkim niedosytem, bo Zaborów Leśny i Buda muszą jeszcze poczekać na swoją wizytę. I dobrze — Puszcza Kampinoska zawsze zostawia powód, żeby znów założyć plecak, wziąć termos z kawą i ruszyć przed siebie.

Do zobaczenia na kolejnym leśnym szlaku.

Kościół Narodzenia pw. św. Jana Chrzciciela w Lesznie.
Kościół Narodzenia pw. św. Jana Chrzciciela w Lesznie.

Lubisz to co robię?  Będzie mi niezmiernie miło jeśli wypijemy razem kawę.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Treść chroniona