-
„Poidełko Tadka” – tajemnicze miejsce na rowerowej trasie przez Puszczę Kampinoską.
Są w Puszczy Kampinoskiej miejsca, które nie pojawiają się na pierwszych stronach przewodników, a mimo to potrafią zostać w pamięci na długo. Nie mają wielkich pomników ani tłumów turystów — mają za to ciszę lasu, ślady dawnych historii i ten szczególny klimat odkrywania czegoś własnego. Jednym z takich zakątków jest Poidełko Tadka, niewielkie, ale niezwykle urokliwe miejsce ukryte wśród kampinoskich ścieżek. Tym razem ruszamy rowerem przez mniej uczęszczane fragmenty Puszczy Kampinoskiej, szukając nie tylko samego poidełka, ale też wszystkiego, co po drodze czyni tę trasę wyjątkową: leśnych dróg, mokradeł, zwierząt i miejsc, w których natura wciąż gra pierwszą rolę. Piątkowy zawrót głowy – sezon rowerowy uważam za otwarty! A gdzie najlepiej…
-
Wyprawa w poszukiwaniu najpiękniejszych wrzosowisk w Puszczy Kampinoskiej.
Celtowie uważali, że wrzos jest magiczną rośliną – stanowił dla nich symbol pasji i miłości . Związany był również z umiejętnością zachowania duchowej równowagi. Według wierzeń celtyckich, wrzos w pewien sposób uczył opanowania. Celtowie byli pewni, że kiedy człowiek włoży wrzos pod poduszkę, będzie miał prorocze sny. Prawdopodobnie wynikało to z faktu, że na listkach rośliny żyją niewielkie, halucynogenne grzyby. Ze względu na to, że najczęściej wrzosy występują w fioletowym lub liliowym kolorze, białe rośliny tego gatunku od dawna były uważane za wyjątkowe. Przykładowo, Szkoci wierzyli, że na białych wrzosowiskach znajdowały się wrota dla istot nadprzyrodzonych . Nadnaturalny lud, określany przez nich mianem Faeries , miał spędzać tam swój urlop. Ostatnio wertowałam przewodnik i szukałam informacji w Internecie,…
-
„W lesie dziś nie zaśnie nikt” – jedna z najładniejszych leśniczówek w Puszczy Kampinoskiej i Fort VII w Cybulicach Małych.
Filmu nie widziałam, ale udało mi się dotrzeć do najładniejszej leśniczówki w Puszczy Kampinoskiej. To właśnie tu kręcono film „W lesie dziś nie zaśnie nikt” Wagary, 5 godzin w lesie i zapach bzu, tak wyglądał mój dzień Pojechaliśmy samochodem do Starej Dąbrowy. Jest tam fajny parking przy Ośrodku Szkolenia Wolontariuszy.Wyruszyliśmy rowerami szeroką drogą pożarową, o ile dodrze pamiętam numer 6 albo 9 (kojarzyło mi się to z cyfrą diabła). Droga nazywa się „Kościelna Droga”. Do Leśniczówki z parkingu w Starej Dąbrowie jest niecałe 5 km. Położona jest ona w Obszarze Ochrony Ścisłej „Rybitew”. Urokliwy budynek, to dawna leśniczówka KPN, którą można dostrzec poruszając się drogą Teofile – Rybitew. Przy drodze…
-
Zapomniana perła Kampinoskiego Parku Narodowego – jezioro Tomczyn i wystawa fotograficzna.
Uwielbiam majowe wyprawy do lasu, las jest wtedy kolorowy, niebieska ułudka, białe kokoryczki, żółte kaczeńce. Pachnie konwaliami i bzem. Ptaki wyprowadzają lęgi, dokarmiają maluchy, las wtedy pachnie i śpiewa. Dziś w planach mamy spacer nad jezioro Tomczyn, wiosną jest tam przepięknie, wszystko budzi się do życia. Później odwiedzimy wystawę fotograficzną w samym sercu Puszczy Kampinoskiej, jak Esta ( Nasz kochany Labrador) da radę to wybierzemy się jeszcze nad Kanał Zaborowski. Wiosna na mokradłach jest magiczna. Trasa: Leszno – Jezioro Tomczyn – Wystawa Fotograficzna – Kępiaste – Leszno ( 16 km i ponad 3 godzin w Lesie ). Jezioro Tomczyn leży w okolicach Leszna, kiedyś zaopatrywało mieszkańców w ryby i wodę.…
-
Granica – niepozorna wieś z niezwykłym skansenem w sercu Puszczy Kampinoskiej.
Kilka drewnianych chat, cisza przerywana śpiewem ptaków i leśne ścieżki prowadzące w głąb Puszczy Kampinoskiej – tak wygląda Granica, miejsce, które łatwo minąć, a trudno zapomnieć. Do Granicy można dotrzeć samochodem — na miejscu znajduje się duży parking. Ja jednak wybrałam rowerową wycieczkę i ruszyłam malowniczą trasą. Z Leszna do Granicy jest około 14 km, a drogę wskazuje niebieski szlak. Lubię niebieski szlak, a szczególnie jego odcinek prowadzący od wsi Grabina do Karpat. Trasa wiedzie tam malowniczą ścieżką przez bagna, które najpiękniej prezentują się w maju. W tym czasie w kanale jest dużo wody, kwitnie knieć błotna, a w powietrzu unosi się intensywny zapach konwalii. Ścieżka prowadząca po grobli ma…
-
Skarby królowej Bony,”Zamczysko” i tajemniczy grób – Puszcza Kampinoska.
Z Leszna do Zamczyska jest 7 km, prowadzi tam niebieski szlak . To jedna z moich ulubiona trasa. Zimą wyciągam narty biegowe, wczesną wiosną patyki a w sezonie letnio-jesiennym rower. Dziś będzie trochę o skarbach królowej Bony i o tajemniczym grobie po którym nie ma już nawet śladu, odwiedzimy też Sosnę Powstańców z 1863. Trasa: Leszno – Babska Góra – Sosna Powstańców – Zamczysko – Leszno ( około 20 km ) Wybraliśmy żółty szlak dojedziemy nim z Leszna do Babskiej Górki. Zawsze tu piję kawę, z termosu smakuje najlepiej. Kiedyś słyszałam, że nazwa Babska Górka wywodzi się z tego, że kobiety z miejscowości Prusakowe chodziły w soboty pieszo na targ…
-
Była woda, były „spiżarki” i były cmentarze. Las pachniał bzem i konwaliami.
Uwielbiam majowe wyprawy do lasu, soczysta zieleń, białe kokoryczki, zapach konwalii i bzu, czy las może pachnieć lepiej . W zeszłym roku odwiedziłam cmentarz ewangelicki z Karolinowie, zachował się tam tylko drewniany krzyż, ukryty pośród bzów. Bardzo chcę zobaczyć ten krzyż właśnie w maju jak kwitną bzy. Piękna pogoda, słońce świeci, na szlakach sporo osób. Najczęściej na dłuższą wyprawę do lasu wybieram się w tygodniu. Pakuję plecak, obowiązkowo termos z kawą (w lesie smakuje najlepiej) i wyruszam. W tygodniu jest bardzo mało ludzi w lesie, cisza i spokój, nigdzie nie muszę spieszyć się. Lubię podpatrywać jak żyją ludzie, jak sobie radzą mieszkając daleko od miasta. Ostatnio natrafiłam na mały sklepik…
-
Puszcza Kampinoska – śladami opuszczonych wiosek i najdłuższej kładki. Trasa z Roztoki.
Połowa września, dni są już chłodne. Lubię zapach ziemi, rześkie poranki, krople rosy na trawie i promyki słońca przebijające się mozolnie przez chmury. Lubię jesień, las przybiera wtedy inne barwy. Złote liście, czerwone korale jarzębiny, czerwone w białe kropki muchomory i brązowe podgrzybki, zapach lasu tak bardzo inny. Na parkingu w Roztoce jest jeszcze mało samochodów, świat leniwie budzi się do życia. Dziś chcę zobaczyć najdłuższą kładkę w Puszczy Kampinoskiej i przy okazji odwiedzić nieistniejące już wioski : Ławy i Wyględy Górne. Trasa: Roztoka – Wiersze – Zaborów Leśny – Wyględy Górne – Ławy – Dębowa Góra – Roztockie Dęby. ( ok 20 km). Wyruszamy czerwonym szlakiem, jedziemy w kierunku…
-
Śladami opuszczonych wiosek, w poszukiwaniu grobu Tereski – cześć 2.
Zapach palonego drzewa w kominku. Wilgoć i zimny wiatr na policzkach. Promienie słońca, które mozolnie przebijały się przez chmury. Ostatnie kwiatki, które chciały ukryć się przed zimą. Dziwny smutek, ciężkie powietrze. Wszędobylska wilgoć Trasa: Leszno – Posada Łubiec – Lesznowska Droga – Sosna Powstańców – Grób Tereski – Zamość – Górki – Nowe Budy – Łubiec – Leszno.( ok 28 km) Nie daje mi spokoju nieodnaleziony grób Tereski. Byliśmy przecież tak blisko, wszystko było dokładnie zaplanowane, pamiętaliśmy o wszystkim, znicz, zapałki, prowiant na drogę. Ciągle myślę o Tej dziewczynie. Pan Franio opowiadał mi , że Tereska uczyła się na krawcową. Był nawet w miejscu odnalezienia ciała. Miała się tam odbyć…
-
Bromierzyk – nawiedzona wieś wisielców.
Bromierzyk od lat budzi ciekawość miłośników opuszczonych miejsc i lokalnych legend. W internecie można natknąć się na określenia takie jak „nawiedzona wieś” czy „wieś wisielców”, a opowieści o tajemniczych zjawiskach i tragicznych wydarzeniach od lat rozpalają wyobraźnię odwiedzających. Ile jest w nich prawdy, a ile ludowych podań przekazywanych z pokolenia na pokolenie? Postanowiłam odwiedzić Bromierzyk, aby zobaczyć to miejsce na własne oczy. Dziś po dawnej osadzie pozostały jedynie ślady ukryte wśród drzew Puszczy Kampinoskiej – stara kapliczka, cmentarz i leśne drogi, którymi niegdyś tętniło życie. Cisza panująca w tym miejscu rzeczywiście skłania do refleksji i sprawia, że łatwo zrozumieć, dlaczego wokół Bromierzyka narosło tak wiele tajemniczych historii. W tym artykule…


























