Puszcza Kampinoska – Cyganka i Zaborów Leśny. 10 km przez bagna, wydmy i stare lasy
Wiosna nieśmiało zagląda do Puszczy Kampinoskiej, ale wciąż jeszcze droczy się z zimą. Las pachnie wilgocią, a niebo raz po raz kłóci się ze słońcem. Gałązki drzew są jeszcze nagie, liście nie szumią na wietrze. Tylko od czasu do czasu podmuch poderwie z ziemi resztki zasuszonych liści, które próbują zatańczyć swój ostatni taniec.
Wszystko ma jednak swój czas. Po zimie przyjdzie upragniona wiosna, a wraz z nią przyroda odrodzi się na nowo. Las zazieleni się, zaszumią młode liście, pojawią się konwalie i zakwitnie bez.
Puszcza Kampinoska ma zresztą swój wyjątkowy zapach – zapach bzu. To nie tylko piękny zwiastun wiosny, ale również niezwykła, namacalna pamiątka po ludziach, którzy przez pokolenia mieszkali w Puszczy. Po ich domach często nie pozostało już prawie nic. Można jednak odnaleźć fundamenty, ziemne piwnice, które dziś stają się zimowiskami dla nietoperzy, oraz właśnie krzewy bzu – pozostałość po dawnych ogrodach.
Bardzo lubię puszczańskie bagna. Najpiękniej wyglądają wczesną wiosną, kiedy po zimowych roztopach jest w nich najwięcej wody. W okolicach Truskawia, na terenie Obszaru Ochrony Ścisłej „Cyganka”, można z bliska zobaczyć rozlewiska i podmokłe fragmenty puszczy, spacerując po drewnianych kładkach.
Jeszcze jedną kładkę znajdę w Obszarze Ochrony Ścisłej „Kalisko”, niedaleko Zaborowa Leśnego. To właśnie tam mogę poczuć, jak bardzo różnorodna jest Puszcza Kampinoska – od suchych wydmowych borów po wilgotne, bagienne obniżenia.
🥾 Trasa
Truskaw – parking główny → Uroczysko „Paśniki” → Obszar Ochrony Ścisłej „Cyganka” → Ćwikowa Góra → Karczmisko → Mogiła Powstańców z 1863 roku → Zaborów Leśny → Truskaw
Długość: 10,3 km
Dzisiejsza trasa jest łatwa i bardzo urozmaicona. Prowadzi leśnymi drogami i ścieżkami, tylko miejscami pojawiają się odcinki piaszczyste, nierówne lub wybrzuszone przez korzenie.
To dobra propozycja na rodzinną wycieczkę i spokojny spacer po Puszczy Kampinoskiej. Po drodze zobaczę zupełnie różne oblicza lasu – suchy, ubogi bór sosnowy, grądy, tereny bagienne, wydmy, a także skraje terenów otwartych.
To również świetna trasa na pierwszą wycieczkę po Puszczy Kampinoskiej. Jednym z jej atutów jest łatwy dojazd z Warszawy. Można tu dotrzeć komunikacją podmiejską – autobusem linii 708 z placu Wilsona, którego końcowy przystanek znajduje się niedaleko parkingu.
🌿 Z Truskawia przez Paśniki i Cygankę do Ćwikowej Góry
Ruszam z Truskawia, z leśnego parkingu. Początkowo idę czarnym szlakiem w kierunku Ćwikowej Góry. Część trasy prowadzi ścieżką dydaktyczną do Karczmiska.
To jeden z najbardziej urozmaiconych odcinków mojej wycieczki. Najpierw ścieżka wiedzie przez bagienną dolinkę Niepust i malownicze łąki Uroczyska „Paśniki”. Jeszcze w latach 80. XX wieku były one użytkowane rolniczo. Dalej pojawiają się turzycowiska i niewielkie mineralne wyspy porośnięte kępami jałowców.
Następnie trasa prowadzi skrajem Obszaru Ochrony Ścisłej „Cyganka”, gdzie mogę obserwować różne typy puszczańskich lasów – między innymi grądy i łęgi. W końcu krajobraz zmienia się ponownie. Wkraczam w bory sosnowe porastające stoki wydm, których swojsko brzmiące nazwy to „Zdrojowa Góra” i „Ćwikowa Góra”.
🌲 Cyganka – las, który odradza się na naszych oczach
Wiele miejsc mijanych podczas tej wędrówki pokazuje mi, jak niezwykłą siłę ma przyroda.
Dobrym przykładem są tereny wydmowe. Jeszcze w latach 60. XX wieku część z nich była pozbawiona lasu, a wiatr rozwiewał piasek, który zasypywał pobliskie łąki i pastwiska. Dzisiaj te same wydmy porastają już kilkudziesięcioletnie bory sosnowe.
Obszar Ochrony Ścisłej „Cyganka” utworzono w 1977 roku. Zajmuje powierzchnię 99,34 ha i leży w bagiennej dolince Niepust. Chroni niezwykle różnorodną mozaikę zbiorowisk roślinnych – od borów sosnowych, przez grądy i łęgi, po zarastające turzycowiska, fragmenty starodrzewu i drzewa pomnikowe.
Nazwa obszaru pochodzi od znajdującej się w jego głębi łąki.
Przy przystanku mogę zobaczyć stok wydmy porośnięty typowym dla Puszczy Kampinoskiej borem mieszanym.
Po około 2,3 km docieram do Ćwikowej Góry. Krzyżują się tutaj szlaki czarny, czerwony i zielony.
Skręcam w lewo i wybieram zielony szlak w kierunku Mogiły Powstańców 1863 roku.
🍺 Karczmisko – karczma, której nie ma
Nazwa Karczmisko przypomina o miejscu, w którym w XIX wieku stała karczma Niepust.
Dzisiaj po karczmie nie ma już śladu, ale pozostała związana z nią legenda. Podobno karczma nie chciała tak łatwo wypuszczać spragnionych podróżnych. Ci, którym udało się wyrwać z objęć Niepustu, mogli pocieszyć się kwartą okowity w kolejnej karczmie – w Pociesze.
Nie było jednak bezpiecznie. Według innych puszczańskich podań w okolicach Krogulca, na bagnach, na powracających z karczmy czatował diabeł.
W XIX wieku w tej części Puszczy Kampinoskiej znajdowało się zresztą znacznie więcej karczm. Stawiano je przede wszystkim przy ważnych skrzyżowaniach dróg prowadzących z okolic Zakroczymia, Sowiej Woli czy Głuska w kierunku Warszawy.
Na propinacji, czyli prawie do produkcji i sprzedaży alkoholu, można było dobrze zarobić. Karczmy miały zarówno dobra rządowe, jak i majątki ziemskie. Były także karczmy żydowskie, a dochody z niektórych z nich dorównywały nawet dochodom uzyskiwanym z gospodarki leśnej.
W karczmach spotykała się miejscowa ludność. Pito piwo i gorzałkę, odbywały się tańce i zabawy przy muzyce. Zatrzymywali się tutaj również pierwsi podróżnicy i krajoznawcy, między innymi Kazimierz Władysław Wójcicki i Wojciech Jastrzębowski.
👹 Zbój Ćwik
Z Karczmiskiem wiąże się jeszcze jedna opowieść. Kilkaset metrów na wschód znajduje się Ćwikowa Góra, gdzie według miejscowych podań miał mieszkać okrutny zbój Ćwik.
Podobno pojmanym przez siebie ludziom wbijał ćwieki w ciało, a nawet w pięty.
Dzisiaj po zbóju nie pozostał oczywiście żaden ślad. Pozostała za to nazwa góry i jedna z tych charakterystycznych puszczańskich legend, które sprawiają, że zwykły spacer zmienia się w podróż przez historię i wyobraźnię.
🌲 Krętą drogą pomiędzy wydmami „Cygańskich Gór” do Mogiły Powstańców 1863 roku
Z Karczmiska ruszam zielonym szlakiem. Droga prowadzi krętymi ścieżkami pomiędzy wydmami Cygańskich Gór.
Po drodze mijam ślady wielkiego wiatrołomu. W 2004 roku przez ten fragment Puszczy przeszła potężna wichura. W ciągu kilkunastu minut wiatr zniszczył pas lasu o szerokości około 200 metrów i długości około 10 kilometrów, ciągnący się od Wiktorowa w kierunku cmentarza w Palmirach.
Tysiące drzew, niezależnie od gatunku i wieku, zostały połamane lub wyrwane z korzeniami. Zniszczeniu uległ obszar około 97 hektarów.
Minęło już wiele lat, a las powoli się odradza. W tym miejscu szczególnie dobrze widzę, że puszcza żyje własnym rytmem – po zniszczeniu przychodzi czas odnowy.
🇵🇱 Mogiła Powstańców 1863 roku
W końcu docieram do Mogiły Powstańców 1863 roku – jednego z najważniejszych miejsc pamięci na mojej trasie.
Spoczywa tutaj 76 bezimiennych uczestników powstania styczniowego z oddziału Walerego Remiszewskiego, którzy polegli 14 kwietnia 1863 roku w walce z wojskami carskimi.
Na mogile stoi metalowy krzyż upamiętniający poległych. Obok znajdują się dwa pamiątkowe głazy ustawione z inicjatywy społeczności ziemi mazowieckiej – w 100. i 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego.
To miejsce jest wyjątkowo ciche. Zatrzymuję się tutaj na chwilę i myślę o ludziach, którzy ponad 160 lat temu walczyli i ginęli w tym samym lesie, przez który właśnie przechodzę.
🌼 Z Mogiły Powstańców do Zaborowa Leśnego
Dalej ruszam żółtym szlakiem w kierunku Zaborowa Leśnego.
Po lewej stronie mijam dwie niewielkie kapliczki zawieszone na okazałym dębie. Jeśli wybiorę się tutaj wczesną wiosną, mogę już zauważyć pierwsze oznaki budzącej się przyrody – między innymi kwitnące zawilce gajowe.
Z każdym krokiem coraz wyraźniej widzę typowy dla Puszczy Kampinoskiej krajobraz, w którym wydmy sąsiadują z bagnami.
Zawilce gajowe – Puszcza Kampinoska.
🌳 Zaborów Leśny – wydmy, bagna i ślady dawnego folwarku
W Obszarze Ochrony Ścisłej „Zaborów Leśny” spotykam charakterystyczną dla Puszczy Kampinoskiej mozaikę środowisk.
Na piaszczystych wydmach rosną bory sosnowe z domieszką brzóz i dębów. W obniżeniach terenu pojawiają się znacznie żyźniejsze grądy – lasy dębowe z dobrze rozwiniętym drugim piętrem grabowym, z domieszką lip, klonów i innych gatunków drzew.
W pobliżu Kanału Zaborowskiego występują natomiast łęgi olszowe.
Na szczególną uwagę zasługuje starodrzew otaczający trzy niewielkie stawy. To pozostałość po parku dawnego folwarku Gać Zaborowska, założonego w pierwszej połowie XIX wieku.
Dzisiaj znajduje się tutaj leśniczówka Kampinoskiego Parku Narodowego – Zaborów Leśny.
W 1930 roku folwark obejmował 2807 mórg i należał do Stefana i Zofii z Lipińskich Piłsudskich. Mieszkały w nim wówczas 62 osoby.
Trudno mi uwierzyć, że dzisiejszy leśny krajobraz był kiedyś miejscem, w którym znajdował się folwark, park i ludzkie gospodarstwa.
🐦 Zaborów Leśny – raj dla ptaków
Obszar wyróżnia się również dużym bogactwem fauny, szczególnie ptaków. Można tu spotkać wiele gatunków charakterystycznych dla Puszczy Kampinoskiej. W pobliżu cieków wodnych pojawia się również bocian czarny.
Warto więc zwolnić i zamiast patrzeć wyłącznie pod nogi, czasem spojrzeć w korony drzew.
🌿 Mały skok w bok – kładką przez bagna w Kalisku
Docieram do Zaborowa Leśnego. Przebiega tędy niebieski szlak w kierunku Zaborowa.
Robię tutaj mały „skok w bok” i zaglądam do Obszaru Ochrony Ścisłej „Kalisko”.
Znajduje się tu drewniana kładka prowadząca przez bagna. To jeden z tych fragmentów Puszczy, które szczególnie dobrze pokazują, jak różne potrafią być jej krajobrazy.
Jeszcze przed chwilą szłam piaszczystą wydmą wśród sosen, a teraz znajduję się nad mokradłami, wśród wody, trzcin i podmokłego lasu.
Zatrzymuję się na chwilę na kładce. Lubię takie miejsca – można tu po prostu stanąć, posłuchać lasu i popatrzeć na wodę.

Zawilce w Obszarze Ochrony Ścisłej „Kalisko” – Puszcza Kampinoska.
🥾 Powrót do Truskawia
Po krótkiej przerwie wracam na żółty szlak w kierunku Truskawia.
Przede mną ostatnie 3,4 km trasy.
Las powoli zostaje za mną, a ja wracam w kierunku parkingu, z którego kilka godzin wcześniej rozpoczęłam wycieczkę.
To była trasa pełna kontrastów – od bagiennej dolinki Niepust, przez wydmy i sosnowe bory, legendy o karczmach i zbójach, aż po miejsca pamięci związane z powstaniem styczniowym.
I właśnie to lubię w Puszczy Kampinoskiej najbardziej. Mogę przejść zaledwie kilkanaście kilometrów, a po drodze spotkać przyrodę, historię, legendę i ślady ludzi, których już dawno nie ma.
Do Truskawia wracam z poczuciem, że za każdym razem Puszcza opowiada mi trochę inną historię. 🌲
Obszar Ochrony Ścisłej „Zaborów Leśny” – Puszcza Kampinoska.
Informacje praktyczne
Długość trasy: 10,3 km
Czas przejścia: około 3–4 godziny bez dłuższych postojów
Trudność: łatwa
Rodzaj: pętla
Początek i koniec: Truskaw, parking leśny
Szlaki: czarny, zielony i żółty
Nawierzchnia: drogi i ścieżki leśne, miejscami piasek, korzenie i nierówności
Trasa nie jest wymagająca, ale ze względu na długość warto mieć wygodne obuwie. Po deszczu i wczesną wiosną niektóre fragmenty w pobliżu bagien mogą być mokre.
Po drodze znajdują się m.in. Obszar Ochrony Ścisłej „Cyganka”, Ćwikowa Góra, Karczmisko, Mogiła Powstańców 1863 roku, Zaborów Leśny oraz Obszar Ochrony Ścisłej „Kalisko” z kładką nad bagnami.
Dojazd
Wycieczkę rozpoczynam na leśnym parkingu w Truskawiu. Do Truskawia można również dotrzeć komunikacją publiczną z Warszawy. Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny rozkład jazdy.
Co zabrać?
Na trasę warto zabrać:
- wygodne buty,
- wodę i prowiant,
- kurtkę przeciwdeszczową,
- środek przeciw komarom i kleszczom,
- telefon z naładowaną baterią,
- mapę lub aplikację z przebiegiem trasy.
Przed wyjściem warto sprawdzić aktualne komunikaty Kampinoskiego Parku Narodowego, szczególnie po silnych wichurach lub intensywnych opadach.




