-
„Skrajem Puszczy” – ścieżka dydaktyczna w Granicy | Puszcza Kampinoska.
Są takie miejsca w Puszczy Kampinoskiej, do których mogę wracać wiele razy i za każdym razem odkryć coś nowego. Granica jest właśnie jednym z nich. To jedna z moich ulubionych puszczańskich miejscowości. Lubię ją za drewniane domy, stare drzewa, rozległe łąki i ten szczególny spokój, który można poczuć, kiedy odejdzie się kawałek od parkingu. Tym razem wybrałam się na ścieżkę dydaktyczną „Skrajem Puszczy”. Ma niespełna 4 km i prowadzi przez kilka bardzo różnych miejsc – od rozległych łąk i mokradeł, przez dawną puszczańską zabudowę, aż po las i cmentarz wojenny. Moja trasa: Granica – Olszowieckie Błoto – Aleja Trzeciego Tysiąclecia – Skansen Budownictwa Puszczańskiego – Obszar Ochrony Ścisłej „Granica” –…
-
Granica i Zamość jeszcze senne. Przedwiośnie w Puszczy Kampinoskiej.
Ten rok w Puszczy Kampinoskiej jest wyjątkowy. Mieliśmy piękną śnieżną zimę, a teraz mamy przedwiośnie. Zaranie wiosny zaczyna się czasem już w lutym albo w marcu i trwa zwykle do początku kwietnia. Nasze polskie przedwiośnie, z pogodą w kratkę. W tym roku spełnia się polskie porzekadło: „W marcu jak w garncu”. Codziennie rano w drodze do pracy mijam łąki i pola, mijam las, lubię patrzeć na stogi siana w Aleksandrowie. Powoli znikają z polskiego krajobrazy, możemy je jeszcze spotkać w Granicy i Starej Dąbrowie. Wyobrażam sobie wtedy jak pięknie pachnie łąka, lubię polne kwiaty, najbardziej maki i chabry, bardzo lubię jak pachnie rumianek. Uwielbiam chodzić boso po świeżo ściętej trawie…
-
Granica – niepozorna wieś z niezwykłym skansenem w sercu Puszczy Kampinoskiej.
Kilka drewnianych chat, cisza przerywana śpiewem ptaków i leśne ścieżki prowadzące w głąb Puszczy Kampinoskiej – tak wygląda Granica, miejsce, które łatwo minąć, a trudno zapomnieć. Do Granicy można dotrzeć samochodem — na miejscu znajduje się duży parking. Ja jednak wybrałam rowerową wycieczkę i ruszyłam malowniczą trasą. Z Leszna do Granicy jest około 14 km, a drogę wskazuje niebieski szlak. Lubię niebieski szlak, a szczególnie jego odcinek prowadzący od wsi Grabina do Karpat. Trasa wiedzie tam malowniczą ścieżką przez bagna, które najpiękniej prezentują się w maju. W tym czasie w kanale jest dużo wody, kwitnie knieć błotna, a w powietrzu unosi się intensywny zapach konwalii. Ścieżka prowadząca po grobli ma…
-
Granica i poranne ptakoliczenie.
Rannym ptaszkiem to ja nie jestem, ale udało mi się jakoś dotrzeć na ptakoliczenie do Granicy. Bardzo lubię ptaki, mam budki lęgowe, karmniki. Zawsze w zimę zawieszam kulki z jedzeniem, rano piję kawę, odsłaniam drzwi balkonowe i obserwuję ptaki. Mam ze 4 książki o ptakach ale ciągle mam problem z ich odróżnianiem. Od wielu lat zamieszkuje u Nas para kosów, dobrze się czują u Nas też sójki. Rano najczęściej stołują się sikorki, problem jest z wróblami ich zwyczajnie u Nas nie ma. Raz udało mi się nawet spotkać dudka, przeleciał mi tuż przed samochodem. Ptakoliczenie miało się rozpocząć o siódmej rano, ja dotarłam w okolicach godziny dziesiątej. Dość często jeżdżę…











