-
Nieznane Podlasie: kamienne baby, tatarskie ślady i zegary słoneczne.
Podlasie to kraina ludzi, którzy przechowują pamięć — w kamieniu, drewnie i cieniu zegarów. Przygodę z Podlasiem rozpoczęłam od Krainy Otwartych Okiennic, nocowałam wtedy u Pana Leszka i u Pani Lidii Długołęckich w Ecosoce. Jeszcze do dziś pamiętam smak naleśników i babki ziemniaczanej jaką przyrządzała Pani Lidia. To byli wspaniali ludzie, pełni ciepła i życzliwości i to właśnie Oni sprawili, że zakochałam się w Podlasiu bez pamięci. Najbardziej lubię okolice Bielska Podlaskiego i Hajnówki. Ja nazywam je „Drewnianym Podlasiem” to właśnie tam pełno jest kolorowych cerkwi, które dosłownie wyrastają z ziemi. Najpiękniej szumią łąki w okolicach Kaniuk, mieszka też tam wspaniały człowiek – rzeźbiarz ludowy Włodzimierz Naumiuk. Z kolei Ziemia…
-
Sokólszczyzna – region, w którym wiatr nadal opowiada historię ludzi.
W Białousach na plantacji borówek stoi drewniany „Holender” – wiatrak „staruszek” pochodzi z 1880 roku. Nim przywędrował tu kilkakrotnie był przenoszony. Wybudowany został w Krukowszczyźnie, skąd został przeniesiony do Długiego Ługu, by w końcu w 1937 roku trafić na stałe do Białous. Profesor Jan Święch (najwybitniejszy specjalista w dziedzinie wiatraków) uważa, że wprawdzie cieśla powołuje wiatrak do życia ale to młynarz nadaje mu charakter. „Najważniejszym momentem było budzenie do życia. Do wiatraka wchodził cieśla z młynarzem i pokazywał mu, jak działają poszczególne mechanizmy. Ta inicjacja kończyła się poświęceniem i nadaniem imienia”. Ziemia Sokólska to kraina wiatraków, które niestety powoli odchodzą w zapomnienie. Dlaczego właśnie tu budowano wiatraki? Przede wszystkim ze…
-
Cerkiew Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Rogaczach – „Niebieskie Podlasie”.
Rogacze to maleńka miejscowość położona zaledwie 8 kilometrów od Milejczyc. Uwielbiam takie maleńkie wioski położone na końcu świata, ale nie zapomniane przez Boga. W takich miejscach mam wrażenie, że czas się zatrzymał, że już tak nie gna. Jak tu dotarłam dochodziła osiemnasta, miałam wrażenie, że jestem tylko ja i ta niebieska cerkiew, która wyrosła tu spod ziemi. Ostatnie promienie zmęczonego już słońca ogrzewały budzącą się po zimie ziemię. Wiosna na Podlasiu jeszcze dobrze się nie obudziła. Nie czuć było zapachu ziemi, nie śpiewały ptaki, tylko ta cisza i ja. Historia Parafii Prawosławnej p.w. Narodzenia N.M.P. w Rogaczach. Pierwsza nazwa miejscowości brzmiała Rohacze i od 1513 roku miejscowość ta weszła w…
-
Podlasie – 20 nieoczywistych miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć.
Bezkresne pola, szumiące łąki, drewniane krzyże, które od ciężaru ludzkich trosk chylą się ku ziemi, kolorowe cerkwiska wyrastające z ziemi, wiatraki o których świat stara się zapomnieć i niebieskie koniczynki – tak właśnie zapamiętałam Podlasie. Zapraszam na wirtualny spacer w miejsca mniej znane na Podlasiu, które skradły moje serce. Co warto zobaczyć na Podlasiu ? Mniej znane atrakcje regionu. 1. Zielona Willa i Matka Boska różami pachnąca – Różanystok. Krzywy Stok, tak pierwotnie nazywał się Różanystok, to nieduża miejscowość położona na Podlasiu, niecałe 60 kilometrów od Białegostoku i 26 kilometrów od Sokółki, kiedyś był to majątek Tyszkiewiczów. Maleńka wioska, w której dzieją się wielkie rzeczy, a wszystko to za sprawą…
-
Wzgórza mają oczy, czyli opowieść o pogańskim Podlasiu
Podlasie to kraina magii, dawnych wierzeń, miejsce gdzie rzeczywistość dotyka zaświatów. To tu odnajdziemy ostatnie sokólskie wiatraki i tajemnicze cmentarzyska. Przed nastaniem chrześcijaństwa na tutejszych ziemiach prawdziwym utrapieniem były diabły, czarownice i demony. Ludzie najbardziej bali się Południcy i Morowej Dziewicy. Kim były ? Południca to kobieta o żelaznych zębach według wierzeń słowiańskich była strasznym demonem, który polował latem na tych którzy w samo południe przebywali w polu. Południcami stawały się kobiety, które zmarły zaraz po ślubie. Swoje ofiary okaleczały sierpem, dusiły w polu, zdarzało się, że porywały też dzieci. Ludzie prawdopodobnie nazywali w ten sposób udar słoneczny. Morową Dziewicą (Morową Babą) nazywano bardzo chudą kobietę, która samotnie przemierzała świat.…
-
W krainie Bugu (Podlasie) – Mielnik ciekawe miejsca, atrakcje.
Nadbużańska perełka – Mielnik, jeden z najstarszych historycznych grodów na Podlasiu swoją nazwę wziął od istniejących tu młynów lub, co bardziej prawdopodobne od ruskiego słowa miel – kreda; jej pokłady znajdują się w Mielniku i okolicy. Mielnik ma bardzo bogatą przeszłość histeryczną, do rozbiorów Polski był stolicą jednej z trzech ziem województwa podlaskiego (drohicka, bielska, mielnicka). Książęta mazowieccy mieli tu zamek, który został zburzony w 1241 roku przez Tatarów. Później został on odbudowany. Szlachta ziemi mielnickiej odbywała tutaj swoje sejmiki, odbywały się sądy ziemskie i grodzkie. W 1501 roku kiedy Podlasie wraz z Mielnikiem należało do Litwy, Aleksander Jagiellończyk udając się z Litwy do Krakowa zatrzymał się w Mielniku i…
-
Orla Орля dawne żydowskie miasteczko. Kulturowy tygiel Podlasia.
Pierwszy raz Orlę odwiedziłam na początku października, słońce już prawie całkowicie zaszło za chmury, a ja tak bardzo chciałam zobaczyć słynną synagogę. Telefon ciągle się wieszał a w wyszukiwarce w podpowiedziach tylko Orla szeptucha. Czytając o szeptuchach i podlaskiej magii, wyobrażałam sobie Orlę jako maleńką wioskę ze starymi drewnianymi domkami, chylącymi się ku ziemi. Sama nie wiem czemu. Może chciałam przenieść się do krainy magii, do czasów kiedy to znachorzy leczyli ludzi. Do czasów kiedy na ludzkie troski i choroby najlepszym lekiem była modlitwa i mieszanka ziół. Tego nie wiem. Komórka prawie rozładowała mi się do zera a ładowarka samochodowa przestałą działać. Przy samym wjeździe do Orli jadąc od strony…
-
Samogród – „Tu leżą grzesznicy Kazimierz y Zuzanna”.
Na niewielkim wzniesieniu, za cerkiewnym murem i w cieniu starych lip, stoi niewielka cerkiew pomalowana na brązowo. Z drogi trudno ją dostrzec, a dotarcie do niej nie jest łatwe — świątynia znajduje się około 250 metrów na południe od drogi Babiki–Suchinicze, z dala od najbliższych zabudowań. Wśród drzew, tuż obok cerkwi, znajduje się tajemniczy pomnik otoczony metalowym ogrodzeniem. Na jego powierzchni widnieje napis: Tu leżą grzesznicyKazimierz y ZuzannaKanimierow-Wiszczyńscy.Proszą o modlitwy.Rok zejścia 1733 D.27. Juliisamey 1722 D.8. 7-bris Płyta jest nowa, niedawno została wymieniona, na starej u dołu widniał charakterystyczny motyw trupiej czaszki ze skrzyżowanymi piszczelami. Według miejscowego batiuszki w tym miejscu spoczywają fundatorzy cerkwi. Przytacza on legendę o człowieku, który…
-
Szczyty-Dzięciołowo – niezwykła wieś na Podlasiu, którą warto odwiedzić.
Gdyby nie przypadek, wielu podróżnych minęłoby Szczyty-Dzięciołowo, nie zatrzymując się nawet na chwilę. Tymczasem ta niewielka podlaska wieś skrywa historię ludzi, którzy pozostawili po sobie niezwykłe ślady. Miejscowość położona jest zaledwie 6 km na północ od Orli i 12 km na wschód od Bielska Podlaskiego. Na samym jej krańcu, na niewielkim pagórku, tuż obok prawosławnej cerkwi, znajduje się przepiękna rzeźba św. Jana Nepomucena. Ten święty — którego nazwisko wciąż sprawia mi pewną trudność w wymowie — uznawany jest za patrona mostów, opiekuna życia rodzinnego oraz orędownika dobrej spowiedzi, sławy i honoru. Według tradycji ludowej św. Jan Nepomucen chronił pola i zasiewy zarówno przed niszczycielską siłą powodzi, jak i skutkami suszy.…
-
Saki – jedna z najpiękniejszych cerkwi na Podlasiu.
Na samym końcu wsi, na wzgórzu porośniętym sosnowym lasem stoi jedna z najpiękniejszych podlaskich cerkwi. U podnóża znajduje się źródło – studnia, około stu metrów z prawej strony płynie strumyk, którego brzegi porosły olszyną. Cisza, słychać tylko odgłosy drzew, ostatnie promienie słońca delikatnie wędrują po starych kamiennych krzyżach. Na myśl przychodzi mi Święta Góra Grabarka – „Wzgórze Pokutników”. Z miejscem tym wiąże się legenda, którą z pokolenia na pokolenia przekazywali sobie mieszkańcy wsi. Otóż w czasie najazdu tatarskiego jeden z mieszkańców został wzięty w jasyr. Pracował w piekarni i wielokrotnie posługiwał się drewnianą deską, którą osłaniał otwór pieca. Okazało się, że deską była ikona św. Dymitra Sołuńskiego. Ta profanacja była…




























